
[https://www.money.pl/gospodarka/polski-milioner-ludziom-trzeba-wytlumaczyc-zeby-nie-zarli-tyle-miesa-6784320021830176a.html](https://www.money.pl/gospodarka/polski-milioner-ludziom-trzeba-wytlumaczyc-zeby-nie-zarli-tyle-miesa-6784320021830176a.html)
35 comments
>„Szef Comarchu ocenił jednocześnie, że tego typu działania nie uderzą w milionerów, ponieważ “bogaci ludzie nie jedzą mięsa”.”
Doubt
do du*** taki artykuł bo temat ważny, ale sprowadzony do wyśmiania milionera i bagatelizowania rzeczywistych problemów.
https://ourworldindata.org/environmental-impacts-of-food
świeży raport przystępnie podany. przeczytajcie i wyróbcie sobie swoje zdanie.
akurat kilka prywatnych samolotów to nic w porównaniu do produkcji mięsa, do której potrzebne są gigantyczne ilości wody i jedzenia pochodzenia roślinnego
Popieram zjadanie milionerów.
Kogoś tu rozkułaczanie ominęło, trzeba nadrobić
Nie dość, że będę jadł, to jeszcze będzie mi smakowało 🙁
Hmm, widzę nową definicję słowa buc…
Przede wszystkim powinniśmy wyeliminować mięso przerzuwaczy bo ich hodowla ma największy negatywny wpływ na środowisko.
Jeśli to osiągniemy to już jesteśmy na dobrej drodze.
A poza tym to co zwykle: czysta energia i eliminacja fast fashion.
[Nie jem nic ;)](https://www.youtube.com/watch?v=mlgR3PFq4_c&ab_channel=%C5%81ydkaGrubasa)
konfiarze i tak go beda bronic, tfuu
Akurat z mięsem ma rację ale to jak dalej ciągnął o samolotach to iks de
Co za zjeb.
Najwięcej CO2 wytwarzają korporacje, spalanie paliw kopalnianych. Co więcej, 100% tego CO2 pochodzi z poza atmosfery więc 100% jest dodane.
W przypadku mięsa, CO2 pochodzi z atmosfery, oczywiście, hodowla też zużywa wodę i energię przez co przyczynia się do dodawania CO2.
​
Ponadto różnorodność aminokwasów i wykorzystywanie nieurodzajnych gleb pod produkcję paszy nie mogła by być zastąpiona przy dzisiejszej technologii kompletnie przez uprawy roślinne. Nie możecie jeść samego Tofu całe życie a produkcja zróżnicowanej roślinnosci na tak masową skalę nie jest dzisiaj możliwa !
Możemy polemizować nad zasadnością powyższych argumentów, naukowcy są podzieleni. Nie jest to czarnobiały świat w którym 8 miliardów ludzi może zrezygnować z mięsa w ciągu jednego dnia. Ktokolwiek mówi inaczej, jest po prostu nafaszerowany feedem z instagrama. Nie mówię nawet o rezygnacji z ryb i owoców morza, które żywią połowę globu.
Zdecydowanie ograniczanie mięsa to kierunek w którym powinniśmy zmierzać, zwłaszcza jak nas na to stać, bo to nie jest tanie. Kompletna eliminacja to fantazja zjebów jak ten pan z artykułu, ludzi żyjących w bańce i oglądających świat przez srajfona.
a moze on gada takie kretynizmy nt. globalnego ocieplenia, nie dlatego, ze jest bogaty, a dlatego ze kiedys byl wykladowca? nie mozemy nie doceniac tutaj wkladu zwichrowania przez polski swiatek akademicki
Proponuję zatem zeżreć milionerów.
To nie jest “jakiś” milioner, to jest Janusz Filipiak, prezes Comarchu i autor cytatu “Każdego programistę da się zastąpić skończoną liczbą stażystów” xD
A jemu trzeba wytłumaczyć że jest idiotą
Super by było, jakby na całym świecie się Mięso ograniczyło i nie produkowano taniego mięsa na masową skalę (co jest bardzo złe dla środowiska). Jedzenie 3x razy na dzień np. świńskiego mięsa (tradycyjna polska kuchnia) jest też bardzo niezdrowe. Wiadomo, że to, co mówi Filipiak, jest hipokryzją, ale trochę prawdy w tym jest. Fajnie by było, jakby alternatywy do mięsa były też po lepszej cenie niż aktualnie.
No Filipiak może głupi nie jest za to jest całkowicie odklejony od rzeczywistości.
Podoba mi się zdjęcie zaraz pod tytułem
“haha peasants”
Niedawno wyszedł ciekawy odcinek podcastu Brzmienie Świata z Lotu Drozda, gdzie było o Chaco, gdzie od wielu lat organizuje się masowe hodowle bydła na mięso. Polecam do posłuchania 🙂
[https://www.youtube.com/watch?v=QE59pylHA1k](https://www.youtube.com/watch?v=QE59pylHA1k)
Niesamowity jest timelaps z Google Earth, jak przez lata rozwijały się kolejne ‘inwestycje’ na wyciętych kawałkach lasu: https://earthengine.google.com/timelapse#v=-21.71935,-60.53579,6.215,latLng&t=0.27&ps=50&bt=19840101&et=20201231&startDwell=0&endDwell=0
Ja jem chocoszki i sobie chwalę. Jestem nawet najedzony.
Ten profesor to jednak mądry gość, aż miło posłuchać./s
Czy to ten koleś od *skończonej liczby stażystów*???
Można jadać, można żreć, co widać po jego nalanej mordzie.
Sam ma dwa podbródki a biskupem przecież nie jest
Nic nie będzie trzeba tłumaczyć – mięso już jest w wielu krajach towarem luksusowym/rzadkim, wkrótce będzie takim i w tych zamożniejszych.
[Komentarz obrazkowy](https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_1656406584uokjVExdPcVJn2nLMGSGqA.jpg)
“tyle mięsa, nie wiem co ona z tym zrobi” może… Zamrozi a potem zje?
To już się dzieje na szczęście, ale tak ten trend trzeba utrzymać. Wdrożenie wyższych standardów dla zwierząt podwyższyłoby ceny i wzmożyłoby popyt na soję ale oczywiście opozycja totalna nie chciała tego zrobić.
Zawsze uważałem że to od niego zaczęło się określenie Janusza biznesu
I przerzucili się na kości takich jak on.
Okej
Jak czytam takie wypowiedzi to mam ochotę poprzeć podatek 90% dla takich jak on.
Mistrz marketingu. To nie jest pierwszy dzbanowy wywiad prezesa, a za każdym razem na nowo skłoni mnie do wygooglowania co to Comarch i czym się zajmuje.
Mnie zawsze zastanawia jedna rzecz, im ktoś jest bogatszy to w większości przypadków jest turbo gruby i nie zadbany dlaczego?
Stać cię na prywatnych dietetyków, trenerow, cwiczenia solo, nie musisz się bujać z kolejkami, masz dostęp do lepszego jedzenia, diet… Możesz żyć poprostu dłużej (nie oszukujmy sie), niż przeciętny kowalski a jednak sa spaśli, niezadbani, tłuste włosy… wymieniać mogę mnóstwo, dlaczego? XD
Już nie mówiąc o tym, że mogą poprawić wyglad, choroby uzębienia, a wyglądają jak kwasimodo, dlaczego?
Nie mydlcie mi oczu, że im to nie przeszkadza- co jest przyjemnego w wygladaniu jak spasly oblech, z nadwaga, krzywymi zebami, zgryzem i cała resztą jak Pan z comarcha, shrek jest większym ZyzzBassMeisterem.