Korwin w 2019: “Kto zraża sobie Rosję ten naraża Polskę. To jest zbrodnia. […] To że jestem opcją prorosyjską to oczywiście tak.”

2 comments
  1. Kocham ten argument że no co prawda dzisiaj banderowcy nie mają prawie w ogóle poparcia, ale Hitler też kiedyś nie miał a potem dostał. Spoko, no teoretycznie tak, jest też możliwe że w następnych wyborach prezydentem zostanie Władysław Kosiniak-Kamysz i pozamyka nas w obozach pracy na roli.

    No i ten Przemyśl-polecam sprawdzić jak mało wyników w Internecie jest na ten temat, rzecznik Prawego Sektora to powiedział kilka lat temu i potem jakiś historyk, prawdziwie ostre roszczenia terytorialne.

    A co ciekawe, w Niemczech istnieje partia AfD (nie wiem jak teraz, ale kilka lat wstecz mieli kilkanaście procent poparcia, więc niemało). Partia która uważa że Niemcy powinni być dumni z osiągnięć Wehrmachtu, i raz na jakiś czas komuś się wymsknie a to że Adi miał rację, a to że powinniśmy odebrać Polsce Schlesien i Pommern. Czy Korwin równie ostro ostrzega przed ich pretensjami terytorialnymi? Otóż nie, bo AfD regularnie współpracuje z Konfederacją xD. Także stary dziad to chuj i nawet niespecjalnie się stara udawać żę tu chodzi o jakąś “polską rację stanu” czy logikę, tylko jego zadaniem jest podjudzać na Ukrainę. A tfu.

Leave a Reply