This War of Mine za darmo! Ministerstwo Edukacji i Nauki zachęca do poznania hitu 11 bit studios

13 comments
  1. TvGry jakiś czas temu [wrzucili film](https://youtu.be/U9iqlq5nL6E) w którym m. in. była rozmowa z nauczycielką języka polskiego, która stara się omawiać TWoM na lekcjach i pracownikiem 11 Bit zaangażowanym we wprowadzanie gry do kanonu nauczania.

    Tl;dw – pomysł się powoli przyjmuje i rozwija, ale jest kilka wyzwań jak np. wplecenie gry w przepełniony program nauczania, brak obeznania starych nauczycieli z grami i technologią, stereotyp że gry to tylko “krwawe szczelanki”. Wiele dzieci też nie ma komputera, tylko sam smartfon, więc nie ma jak zagrać.

  2. Następne mogliby wrzucić Disco Elysium 😀 Gra mocno nacechowana politycznie z wspaniałym world buildingiem.

  3. Mina facetki w bibliotece jak za parę lat przyjdą dzieciaki wypożyczyć RTX5080, żeby odrobić zadanie domowe…

  4. No, za darmo, tylko że link prowadzi ostatecznie do wygaśniętego transferu na WeTransfer i nie da się nic pobrać xD
    Ale jak ktoś jest zainteresowany, to polecam wyciągnąć 12 zł (tyle kosztuje teraz na przecenie na Steam) i kupić grę po prostu, bo jednak warto moim zdaniem, lektura czy nie.

  5. Jak jedną pozytywną rzeczą zakryć całą masę gówna czyli nowy podręcznik, brak podwyżek dla nauczycieli, srankowa darmowa godzina pracy tygodniowo dla każdego nauczyciela i nowy system awansów, gdzie przez pierwsze lata młody nauczyciel musi żebrać o jedzenie 🙂

  6. Widziałem już tą grę na r/freegamefindings i nie próbowałem pobrać, bo chwilowo nie mam mnie w domu przez co nie mam dostępu do komputera, ale czy dobrze rozumiem, że nie da się już tego pobrać? Na wyżej wspominanym subie post otrzymał tag “expired” i ludzie w komentarzach narzekają, że gry nie da się pobrać, więc chyba na to wygląda? Czy ktoś mógłby to wytłumaczyć?

  7. Ej, w sumie szanuję tą decyzję. Co jak co This War of Mine to bardzo dobry tytuł i może wybić z głowy ludziom, że “wojna jest fajna”.

  8. Kupiłem w promocji na Steamie jak było za niecałe 15 zł. Pograłem jakieś 4h i odinstalowałem, straszne qpsko. Było na tą grę dużo hype, że to niby growy *Grobowiec Świetlików* a okazało się patetyczną, nudną jak flaki z olejem produkcją. Rozgrywka to ciągle te same schematy i klepanie narracji “jest wojna, jesteś przygnębiony”… i to w zasadzie tyle. W podobnych klimatach już chyba lepiej kupić Wigglesy, pośmiać się z niedorozwiniętego AI karłów, idiotycznych dialogów i z rozdziału na rozdział coraz mocniej roznegliżowanej elfki. Albo Simsy, kilka dodatków i pośmiać się z [Ariel Małej Syrenki](https://www.youtube.com/watch?v=Qcelw4l0mHo) zdradzającej swojego chłopaka, [Pana Kleksa](https://www.youtube.com/watch?v=eBartHF0kQ0), z Chell (z Portala) XD Raz utopiłem w ten sposób jakieś 18 godzin przed ekranem.

    Jeszcze co do schematyczności… Half Life 2 i epizody, Portal, Black Mesa, Blue Shift niby też lecą na schematach ale jest to podane w formie, która po prostu nie nudzi. Bawiło w 2008 gdy byłem licealistą i ogrywałem na pirackim Steamie, bawi tak samo dobrze dzisiaj kupione w promocji jako Valve Collection.

    (Nie wspominając o przechodzonym co roku Gothic 2: Noc Kruka. Klepanie tych samych ścierwojadów jakoś nie potrafi się znudzić.)

Leave a Reply