Kolejny podręcznik do HiT już gotowy

5 comments
  1. Tutaj tekst artykułu dla koleżanek i kolegów nie mających dostępu do rzepy:

    Kolejny podręcznik do HiT już gotowy

    Książka wydana przez WSiP stawia na dużą samodzielność uczniów. I bardziej przypomina klasyczny podręcznik do nauki w szkole.

    Jest gotowy kolejny podręcznik do nauki nowego przedmiotu „Historia i teraźniejszość”. Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne (WSiP) na swojej stronie internetowej zaprezentowały fragmenty opracowanej przez siebie pomocy do nauki. „Podręcznik jest w procesie aprobaty w MEiN w celu uzyskania numeru dopuszczenia do użytku szkolnego” – czytamy na stronie wydawnictwa.

    By podręcznik trafił do dzieci, musi otrzymać pozytywną opinię merytoryczno-dydaktyczną i językową. Dopiero na tej podstawie minister podejmuje decyzję o umieszczeniu go w wykazie podręczników.

    Jest to na pewno lepszy podręcznik niż ten przygotowany przez prof. Roszkowskiego
    Paweł Nawrocki, nauczyciel

    WSiP przygotowały dwa podręczniki – do pierwszej i drugiej klasy szkoły średniej. W pierwszym roku nauki przedmiot będzie realizowany w wymiarze dwóch godzin tygodniowo. W drugim – jednej godziny. Podręcznik do klasy pierwszej to cztery rozdziały, do drugiej trzy.
    Na początku pierwszej klasy uczniowie poznają główne zagadnienia z historii i wos. Kolejne rozdziały to „dzieje Polski i świata w latach 1945–1980”. W drugiej klasie – od 1980 r. do dwóch pierwszych dekad XXI w.

    Wydawnictwo opublikowało fragment książki. – Jest to na pewno lepszy podręcznik niż ten przygotowany przez prof. Roszkowskiego. Nie widziałem w nim jakiś szczególnych „kwiatków” – mówi Paweł Nawrocki, nauczyciel historii i wos w Technikum Poligraficznym w Warszawie. – Widoczne są jednak niedociągnięcia. Tak jakby ktoś na szybko starał się go skończyć. Może to próba wyjścia z twarzą z obecnej sytuacji związanej z kontrowersyjnym podręcznikiem do HiT – zastanawia się nauczyciel.

    Jakie są wady podręcznika? Nawrocki wskazuje zbyt dużo poleceń typu „znajdź”, „poszukaj”, „przypomnij sobie”, które pozostawiają uczniów samym sobie. – Może zaistnieć konieczność korygowania zakłamań, dezinformacji, fake newsów. Podręcznik jest też silnie powiązany z kursem historii, co wymaga synchronizacji z nauczycielem tego przedmiotu – tłumaczy Nawrocki.
    Podkreśla też, że daje się zauważyć zbyt duże nastawienia na poszukiwania winnego danej sytuacji, zamiast na pokazywaniu i rozumieniu mechanizmu zła. I zarzuca koncentrację na Warszawie w rozdziale dotyczącym strat poniesionych w czasie II wojny światowej.

    O podręczniku przygotowywanym przez WSiP było w środowisku nauczycielskim słychać już od jakiegoś czasu. Nauczyciele bali się jednak, że wydawnictwo nie zdąży go przygotować. – Oczywiście można uczyć bez podręcznika, ale większość nauczycieli i uczniów woli go mieć. Dlatego sięgną po ten, który będzie dostępny na rynku – mówi Agnieszka Jankowiak-Maik, nauczycielka i autorka bloga „Babka od histy”.
    W mediach społecznościowych pojawiają się także grupy nauczycielskie, w ramach których pedagodzy wymieniają się pomysłami na lekcje HiT. Udostępniają sobie nawzajem teksty i artykuły prasowe, z których zamierzają skorzystać na zajęciach.

  2. Uff mam nadzieję, że go zatwierdzą, też nie jest idealny, ale przynajmniej będzie jakaś alternatywa dla czarnkowej propagandy.

  3. czyli co, szykuje się stary sposob z przygotowaniem dwóch propozycji – z czego jedna jest celowo tak kiepska, żeby w porównaniu z nią druga wydała się wcale nie tak nachalna?

  4. Najważniejsze zeby byla napisana sama prawda, czyli że Jarek jest wyslannikiem boga a Donek to Niemiec i złodziej.

Leave a Reply