Mam nadzieję, że po uniewinnieniu ta kobieta otrzyma porządne odszkodowanie za areszt i pomoc psychologa od państwa. Chociaż wątpię :/
Kto jeszcze podejrzewa istnienie dorosłego kochanka niedoszłej ofiary, który ją rzucił po zakazie od mamy na wyjazd do niewiadomogdzie?
>Wyszła z niego dopiero po dwóch miesiącach, gdy biegły wydał opinię na temat córki. – Stwierdził, że jest dziewicą
No ale bycie dziewicą nie wyklucza gwałtu
Ładnie się dziewczynka mamie odpłaciła. Ciekawe ile jej zajmie zrozumienie jak okropnego czynu dokonała, a potem zaakceptowanie tego, jak złym cżłowiekiem się tym samym stała.
Podniosła sobie poziom trudności w życiu. Tak bardzo zranić i zniechęcić do siebie rodziców to sztuka, bo matki zwykle wybaczają aż za wiele.
W artykułach było że psycholog zajmujący się sprawą uznał matkę za winną a dziewczynę za wiarygodną. Gdyby nie opinia ginekolog/a to matka by poszła siedzieć na długie lata.
​
Nie rozumiem dlaczego pseudonauka jak psychologia jest traktowana jako dowód o takiej mocy rażenia…
5 comments
Mam nadzieję, że po uniewinnieniu ta kobieta otrzyma porządne odszkodowanie za areszt i pomoc psychologa od państwa. Chociaż wątpię :/
Kto jeszcze podejrzewa istnienie dorosłego kochanka niedoszłej ofiary, który ją rzucił po zakazie od mamy na wyjazd do niewiadomogdzie?
>Wyszła z niego dopiero po dwóch miesiącach, gdy biegły wydał opinię na temat córki. – Stwierdził, że jest dziewicą
No ale bycie dziewicą nie wyklucza gwałtu
Ładnie się dziewczynka mamie odpłaciła. Ciekawe ile jej zajmie zrozumienie jak okropnego czynu dokonała, a potem zaakceptowanie tego, jak złym cżłowiekiem się tym samym stała.
Podniosła sobie poziom trudności w życiu. Tak bardzo zranić i zniechęcić do siebie rodziców to sztuka, bo matki zwykle wybaczają aż za wiele.
W artykułach było że psycholog zajmujący się sprawą uznał matkę za winną a dziewczynę za wiarygodną. Gdyby nie opinia ginekolog/a to matka by poszła siedzieć na długie lata.
​
Nie rozumiem dlaczego pseudonauka jak psychologia jest traktowana jako dowód o takiej mocy rażenia…