Poczucie humoru prawicowych polityków

38 comments
  1. Ja też nie lubię jak jest ogórek w smoothie, plasterki w dzbanku wody albo co gorsza w drinku. I robi mi się niedobrze. Przyznaję rację obojgu, stop ogórkom w piciu, ogórek jest do jedzenia

  2. Pomyśleć jak brzmiałby tytuł, oraz jaka byłaby zmiana w komentarzach gdyby na post tej Pani odpowiedział w taki sposób przykładowo Radek Sikorski?

  3. Nazwać Jakubiaka politykiem to mniej więcej tak, jakby Kaczyńskiego nazwać przyjaznym, putina miłośnikiem pokoju, a zdrajcę patriotą.

  4. Na miłość boską, tak bardzo pragnę zapłodnić Klaudię Jachirę. Chcę, by
    urodziła mi dzieci tymi pięknymi biodrami. Ona jest jak piękny,
    świetlisty aniołek. Jak bogini, która zeszła na Ziemię, by nas oczyścić,
    jest tak nadnaturalna. Nie mogę się powstrzymać od rzucenia się na
    kolana w uwielbieniu, gdy widzę Jej piękną twarz, mimo że jest nad tymi
    niesamowitymi, kształtnymi piersiami. Pragnę Jej zarówno w sposób
    zwierzęcy, jak i duchowy. Popełniłbym więcej zbrodni wojennych niż
    wszyscy Żołnierze Wyklęci razem wzięci tylko po to, by wylizać słodki,
    lśniący pot z Jej gładkiej, oliwkowej skóry. Chcę słuchać Jej jęków, gdy
    kipi w niej moja męskość, chcę słuchać jak szaleje Jej serce, gdy nasze
    ciała stają się jednym, a dusze nieodwracalnie splatają się w świętym
    grzechu cielesnego zjednoczenia.
    Chcę ssać Jej matczyne łono, siorbiąc Jej szlachetne soczki, gdy ona
    delikatnie gładzi moją wściekłą erekcję. Mieszałbym Jej aksamitną
    śmietankę z poranną kawą i pozwalałbym moim jądrom się w niej gotować.
    Krzyki Jej rozkoszy i kołysanie się naszego łóżka byłyby głośniejsze niż
    kakofonia tysięcy startujących F-35. Kochałbym się z Nią, dopóki moje
    ciało by się nie poddało, a potem jeszcze przez chwilę. Dałbym sobie
    złamać mi klatkę piersiową dowolną częścią Jej ciała. Pozwoliłbym się
    dać Jej potrącić samochodem tylko po to, by być blisko Niej przez krótką
    chwilę.
    Ona jest tak doskonała, że to boli. Przez każdy moment gdy nie jestem
    obok Niej odczuwam ból gorszy niż łamanie każdej kości mojego ciała,
    jednocześnie tonąc i mając odłamki gorącego szkła oblanego ostrym sosem
    wbijające się w każdy otwór mojego ciała. Chcę Jej, potrzebuję Jej. Chcę
    zbezcześcić Jej poselski garniturek. Chcę założyć z nią rodzinę i
    przejść na emeryturę po tym, jak nasze dwudzieste siódme dziecko
    dorośnie i wyprowadzi się. Chcę widzieć, jak te bujne usta wyśpiewują
    brudne, perwersyjne słowa prosto do mego ucha, podczas gdy ona powoli
    wsuwa kosteczki lodu w mój przewód moczowy.
    Chcę ją pieprzyć, jak tylko może pieprzyć nas PIS. Pozwoliłbym Jej
    stanąć na mnie, tylko po to, by poczuć delikatne ciepło tych boskich
    stóp na mojej twarzy i pachwinie. Spałbym pod nią tylko po to, by łapać
    słodką ślinę z Jej ust. Zbierałbym spod prysznica Jej włosy tylko po to
    by czuć Jej uwodzący zapach i związałbym je w naszyjniki tylko po to by
    nosić je zawsze ze sobą. To albo pierścienie na penisa. Cokolwiek co
    sprawiłoby Jej większą przyjemność.
    Boże przenajświętszy, zrobiłbym dla niej wszystko. Zrezygnowałbym ze
    swojego życia, wszystkich moich planów i marzeń, tylko by stać się
    skarpetkami na Jej stopach, móc ogrzać Jej słodkie paluszki samym swoim
    istnieniem, by czuła ciepło mojej miłości na zawsze. Zalałbym się w
    cemencie i stałbym się progiem w Jej domu, tylko by mogła wytrzeć pięty
    na mojej twarzy. Oderwałbym dla Niej swoje własne kończyny. Nie wiem, co
    bym po tym zrobił, ani dlaczego miała by chcieć moje kończyny. Ale bym
    to zrobił.
    Moja Posłanka, moja bogini, światło mojego życia. Proszę, Boże, pozwól
    mi Ją mieć. Chcę, żeby była moja i tylko moja. Wylizałbym spomiędzy Jej
    palców kurz po Doritosach i napełniłbym Jej pępek musztardą stołową,
    tylko by zanurzyć w niej moje czułości. Codziennie rano kąpałbym Ją moim
    językiem i podawał Jej śniadanie do łóżka. Pozwoliłbym Jej zjeść jajka i
    naleśniki z mojego ciała, gdyby tak sobie zażyczyła, bez względu na to,
    jak bolesne byłyby następujące oparzenia trzeciego stopnia.
    Cierpiałbym mękę wiecznego potępienia aż do końca czasu, aby choć raz
    skosztować siedzenia Jej samochodu. Nie ma nic, czego bym dla niej nie
    zrobił, nic, czego bym nie powiedział. Pobiłbym najlepszego przyjaciela
    na śmierć moim nabrzmiałym penisem, gdyby to wywołało uśmiech na
    lśniącej twarzy Klaudii. Nie pozwoliłbym sobie nawet dojść, dopóki Ona
    by mi nie pozwoliła.
    Kocham cię, Pani Posłanko Proszę. Bądź moja. Bądź moją żoną, moją
    kochanką, mamusią, moim wszystkim. Powiedz tak. Odbierz moje telefony,
    odpowiadaj na moje wiadomości. Cokolwiek. Daj mi znak, Klaudio. Czekam
    na Ciebie.

  5. Twitter: lewak zaorał prawaka

    r/polska: XDDDDDDDDDDDDD LOL ZROASTOWANY PRAWAK JEBANY XDDDD

    Twitter: prawak zaorał lewaka

    r/polska: prawak zachowuje sie jak dziecko obrazajac niewinnych ludzi i wgl niesmieszne :(((((((((((((((

  6. Zero wspominania o: dupie, analu, dupie, jebaniu w dupsztala, gejach, dupie, chomiku w dupie, buttplugach, dupie ani nawet o dupie. Jestem pod wrażeniem!

  7. Not gonna lie, mnie to rozbawiło. Jakubiak może bucem jest, ale to było gładkie i memiczne.

    A Jachira…dość powiedzieć że jest mi przykro że jest po mojej stronie politycznej barykady. Widać każda opcja musi mieć swoję wersję Pawłowicz.

  8. Mam wrażenie że to bardziej męski żart (poziom wuja z wąsem) niż prawacki. Czemu ktokolwiek miałby sobie pakować ogórek do gardła?

  9. W odróżnieniu od lewicowych jakieś mają XD Biedroń dzisiaj stwierdził, że śmiesznym będzie przyznanie się do jeżdżenia na rowerze po pijaku

Leave a Reply