
Wczoraj się dowiedziałem że młodzi mormoni uprawiają tak zwany „Soaking” czyli w tłumaczeniu „moczenie”, znane również jako „marynowanie”. Jest to praktyka (której nie będę tutaj opisywał, ale daję link do wiki poniżej) podobno wykorzystywana przez mormonów jako rzekoma luka w zakazie współżycia przedmałżeńskiego które jest zakazane przez ich Kościół.
Czy mamy coś podobnego w KK? Pytam dla kolegi.
https://en.m.wikipedia.org/wiki/Soaking_(sexual_practice)
9 comments
Almost relevant song:
https://www.youtube.com/watch?v=rjjh9PML8tE
“Flip it
Dip it
Flip it
So one more flip it…”
ngl brzmi jak słaba legenda miejska.
Nie ma czegoś takiego w kościele katolickim, bo jakkolwiek byłby restrykcyjny, to jego znaczenie w wychowaniu i wpływ na kulturę jest już bardzo niskie. Przez to nie ma takiej potrzeby bo 99% katolików po prostu ma te zakazy w piździe, a jak już ktoś jest bardziej przejęty, to się potem wyspowiada. A ta najbardziej ekstremalna część, która faktycznie nie uznaje ślubu przedmałżeńskiego – no, po prostu go nie uprawia i tyle.
>młodzi mormoni uprawiają tak zwany „Soaking”
Tak było, zaraz po “słoneczku” XD
Ogólnie to jest żart który wymknął się z pod kontroli.
Nie mam dobrych źródeł ale Doing the Devils Tango podcast jest prowadzone przez faceta który (nie pamiętam dokładnie teraz) należał do mormonów albo bardzo podobnego kościołu za dziecka i mówił że już za jego dzieciństwa to był żart, w którym odcinku podcastu to było nie pamiętam teraz.
(Jak co to wiem że to jest dowód wcale nie anekdotyczny i niepodważalny).
> Czy mamy coś podobnego w KK? Pytam dla kolegi.
Tak właściwie to tak. Chyba. Seks analny – nie doprowadza do przerwania błony dziewiczej, także niejako kobieta pozostaje w “czystości” (nienawidzę tego określenia).
Jest też odpowiednia piosenka: https://www.youtube.com/watch?v=rjjh9PML8tE
> Czy mamy coś podobnego w KK? Pytam dla kolegi.
Oczywiście, masz pozycję “na biskupa”, czyli robisz wszystko co ci się podoba, ale przy zgaszonym świetle (i przy zgaszonych świecach).
Kiedy metodą na obejście zakazu seksu przedmałżeńskiego jest trójkącik.
skisłem XDDDD
Szczyt lenistwa:
Położyć się na dziewczynie i czekać na trzęsienie ziemi