Wypelletowani. Polska nie dba o użytkowników ekologicznych paliw

3 comments
  1. Drożyzna drożyzną, ale porantuję jeszcze na ankietę CEEP.

    Otóż mam piec na trociny, zautomatyzowany, z nadmuchem, podajnikiem, przedpaleniskiem. Normalnie cudo inżynierii, żadnego dymu, state of art, tyle tylko, że to… samoróbka. W związku z tym nie ma certyfikatu, i w ankiecie musi figurować jako najgorszy kopciuch. Jak przyjdzie co do czego, będę musiał go wywalić i palić jakimś gównem w zwykłym piecu.

  2. Bo ekologia jest lewacka, kto to widział, żeby dbać o środowisko, to o nas, Polaków powinniśmy zadbać! Poza tym od tylu lat palimy prawdziwym, polskim węglem™ i jakoś nic nikomu nie robiło problemu, dopóki Unia się nie wpierdzieliła z butami!

  3. Tona pelletu to 18MJ na kilogram i kosztuje okolo 2k zl teraz, tona owsa ma okolo 16MJ na kilogram wartosci opalowej i kosztuje okolo tysiaca teraz, zaraz zniwa wiec moze byc troche tanszy, kazdy kociol na pellet przepali rowniez owies, niektore moga potrzebowac malej domieszki pelletu ale niekoniecznie, kwestia ustawien palnika. I z cenami pelletu mozna sobie poradzic.

Leave a Reply