
„Najlepiej by było, abyśmy przychodzili do pracy wysrani i wysikani” [rozmowa z autorką książki „KORPO. Jak się pracuje w zagranicznych korporacjach w Polsce”]

„Najlepiej by było, abyśmy przychodzili do pracy wysrani i wysikani” [rozmowa z autorką książki „KORPO. Jak się pracuje w zagranicznych korporacjach w Polsce”]
7 comments
Chyba sobie kpią. Sranie za pracowe pieniądze jest świętością tak wielką że jej naruszenie jest warte poszukiwania nowego miejsca.
Jeśli mogę pracować na tyle krótko żebym nie musiał w trakcie pracy trzymać siku to proszę bardzo, pracodawco 😎
Nawet jak mi się srać nie chce to i tak chodzę do kibla kilka razy dziennie, nikt mi tego nie zabroni 😉
Ja pracuję w korpo i jest dobrze. Ciekawe czy w książce są jakieś kontr punkty widzenia. Ciekawe czy np korpo McDonald’s lub Lidl też są takie złe?
Poza tym należałoby jeszcze pozestawiać korpo z januszexami.
Jak to, “płatna kupa” to obowiązek xD
To ja skorzystam z okazji i polecę serial Rozdzielenie. Świetna rzecz o korpo. The Office spotyka Twin Peaks pod patronatem Philipa K Dicka.
Dwójka na koszt pracodawcy to zdobycz socjalna i należy się pracownikowi jak psu buda