Gdyby dziś Huntington żył to nagrywałby podcasty razem z Petersonem
Czytałem książkę tego pana “Zderzenie cywilizacji”, ale odpadłem po bodajże czwartym lub piątym rozdziale. To jest niesamowite, że profesor z tak dużą wiedzą (Harvard) może napisać takiego zaściankowego gniota.
Ogólnie problem tej książki polega na tym, że traktuje “cywilizacje” jako monolit, posiadający pewne niezmienne w czasie cechy typu: Zachód jest demokratyczny. Coś co często po głębszym przyjrzeniu nie wytrzymują konfrontacji z rzeczywistością na przykład “świat muzułmański” gdzie jednocześnie jest Maroko, Arabia Saudyjska, Iran i Indonezja, kraje o zupełnie odmiennej polityce i społeczeństwie.
Za dużo uproszczeń po prostu.
Książka ważna w przewrotny sposób, bo stała się ważną częścią prawicy po zamachach na WTC, napędzając strach przed Islamem
2 comments
Gdyby dziś Huntington żył to nagrywałby podcasty razem z Petersonem
Czytałem książkę tego pana “Zderzenie cywilizacji”, ale odpadłem po bodajże czwartym lub piątym rozdziale. To jest niesamowite, że profesor z tak dużą wiedzą (Harvard) może napisać takiego zaściankowego gniota.
Ogólnie problem tej książki polega na tym, że traktuje “cywilizacje” jako monolit, posiadający pewne niezmienne w czasie cechy typu: Zachód jest demokratyczny. Coś co często po głębszym przyjrzeniu nie wytrzymują konfrontacji z rzeczywistością na przykład “świat muzułmański” gdzie jednocześnie jest Maroko, Arabia Saudyjska, Iran i Indonezja, kraje o zupełnie odmiennej polityce i społeczeństwie.
Za dużo uproszczeń po prostu.
Książka ważna w przewrotny sposób, bo stała się ważną częścią prawicy po zamachach na WTC, napędzając strach przed Islamem