Siema, co się odwlecze to nie uciecze

—–

Na pierwszy ogień, Willie Nelson coveruje Coldplay i wychodzi to pięknie:

[Willie Nelson – The Scientist](https://youtu.be/fbhZ202GBf8)

—–

Super radosna nuta ze świata hydraulika i księżniczki:

[Super Mario Odyssey – Jump Up, Super Star!](https://youtu.be/AmHWIdmQzrQ)

—–

Niemcy, lata 70-te, krautrock, na żywo, dobry szajs:

[Can – Moonshake](https://youtu.be/22m57uHa8AA)

—–

I na koniec deser większy od obiadu, całe *Rrradioo Espaantoosso*, jeden blok audio, razem z DJ’em i kilkoma fikcyjnymi reklamami od Rockstara:

[GTA Vice City – Radio Espantoso](https://youtu.be/-B6N4pIikMw)

—–

*Kocham piosenki. Są pokarmem dla duszy. To największe osiągnięcie Lilinów.* – Noriaki Kasai

3 comments
  1. Nieopatrznie puściłem kiedyś “Jump up, Superstar!” synowi, jak miał fazę fascynacji Mario i byłem zmuszony potem słuchać tego po 50 razy dziennie przez miesiąc. Tyle dobrego, że to naprawdę świetna nuta i mimo wszystko udało mi się jej nie znienawidzić. Ale było blisko xD

    Od siebie w tym tygodniu polecam moje ostatnie odkrycie – [Subterranean Masquerade](https://en.wikipedia.org/wiki/Subterranean_Masquerade)

    Zwłaszcza ich najnowszy album [Mountain Fever](https://www.youtube.com/playlist?list=OLAK5uy_nJAOu4iA81aSOdVJ83Yx3Rp7ur6w4yN5k)

    Katuję już ponad dwa tygodnie w kółko i mi się nie znudził. Taki rock progresywny z Izraela. Jakbyście chcieli posłuchać jak brzmi połączenie progresywnego rocka, z orientalnym sznytem, cudownych melodii, przetykanych znienacka growlem, wyczynami sekcji dętej i dzikim wrzaskiem na tle jazzowego solo na saksofonie to jest coś dla was.

  2. A na polecam Wędrujący Wiatr i ich nową płytę. Atmosferyczny black metal o siedzeniu przy ognisku i słuchaniu starych przypowieści pośrodku zamieci.

Leave a Reply