
Czołem, erpolacy. Ja chciałem się tylko pochwalić najładniejszym zdjęciem, jakie kiedykolwiek udało mi się zrobić. Piękny zachód nad Wrocławiem

Czołem, erpolacy. Ja chciałem się tylko pochwalić najładniejszym zdjęciem, jakie kiedykolwiek udało mi się zrobić. Piękny zachód nad Wrocławiem
10 comments
Rzeczywiście, ładne.
Jesteś fotografem? Jeżeli nie, powinieneś to zaznaczyć. No chyba, że to tylko wczoraj było.
A zdjęcie faktycznie bardzo ładne, nawet dla mnie, fotograficznego ignoranta.
Dobry wieczór we Wrocławiu, forever in my heart.
Widać Drugą RP.
Wrocław taki jest, bardzo lubiłem jeździć po nim rowerem wieczorami i w nocy gdy tam mieszkałem. Dzięki za przypomnienie mi o tym.
Jednym słowem, to jest bardzo super
Robi wrażenie
Piękne. Mogę sobie zapisać pod tapetę, może lekka obróbkę w photoshopie? Użytek prywatny
Najładniejsze które widziałem we Wrocławiu to początek listopada. Most grunwaldzki, ciemne niebo, ogromna pomarańczowa wyrwa nad rzeką razem ze światełkami z baru przy brzegu. Na mostach zdecydowanie można zobaczyć ładne zachody.
Coraz ładniejsze to zanieczyszczanie światłem przez Siechnice.