Pamiętam, że to był mój pierwszy telefon z wifi bo, w czasach jak to było premium feature w “telefonach biznesowych”, ten był najtańszy jaki można było znaleźć.
Też mam Nokię e52 ale za każdym razem jak wchodzę na stronę z https to mam błąd certyfikatów (wygasły). Jedyne na co mi się udaje wejść to google i jakieś stare stare strony. Przeszukiwałem już internet ale nie znalazłem rozwiązania
Mógłbyś coś powiedzieć o tym jak postawiłeś ten telefon na nogi? Też chciałbym spróbować
Ja miałem symbiany z serią N, a mój ulubiony to n82. Bardzo do tej podobny tylko jak u N bardziej multimedialna.
Symbiany i windows to ostatnie czasy prawdziwych multitaskow.
Pamiętam jak na n70 po około trzech dniach się zorientowałem, że nie wyłączyłem IRCa. Wszystko było, nawet w nocy trzymał połączenie.
Dzisiaj to nie do pomyślenia, android i apple po chwili usypia apkę w tle i tylko pushy jest synchronizowany.
Nokia N95 to pierwszy telefon, który można zaliczyć do smartfonów jaki miałem. Zdaje się, że to ta sama wersja Symbiana co ma ta E52. Wcześniej jechałem na typowych telefonach gdzie jedyna opcja dogrania czegoś to Java, a o WiFi czy porządnym przeglądaniu internetu można było zapomnieć. N95 po raz pierwszy mi to zaoferowała – WiFi, porządny system operacyjny z wieloma dobrymi aplikacjami czy nawet internet dało się przeglądać. Super urządzenie, działało sprawnie i było niezawodne. Używałem dopóki nie przestała wykrywać kart SIM.
Symbian był super systemem i żałowałem, że umarł na rzecz Androida i iOS. iOS był i nadal w sumie jest drogi i nie pozwalał na tyle rzeczy co Symbian czy Android, a sam Android początkowo był niestabilny lub (a czasem też nawet i) powolny. Symbian chodził znacznie sprawniej na słabszym sprzęcie i oferował przy tym całkiem sporo funkcji, które znamy z dzisiejszych smartfonów.
Nokia E52 <3
Uwielbiałem ten telefon. Dalej mam mój (niestety martwy) egzemplarz w szufladzie.
6 comments
Ciekawostka: Reddit ma specjalny tryb na tostery napedzane węglem kamiennym: https://www.reddit.com/r/Polska/.compact
Pamiętam, że to był mój pierwszy telefon z wifi bo, w czasach jak to było premium feature w “telefonach biznesowych”, ten był najtańszy jaki można było znaleźć.
Też mam Nokię e52 ale za każdym razem jak wchodzę na stronę z https to mam błąd certyfikatów (wygasły). Jedyne na co mi się udaje wejść to google i jakieś stare stare strony. Przeszukiwałem już internet ale nie znalazłem rozwiązania
Mógłbyś coś powiedzieć o tym jak postawiłeś ten telefon na nogi? Też chciałbym spróbować
Ja miałem symbiany z serią N, a mój ulubiony to n82. Bardzo do tej podobny tylko jak u N bardziej multimedialna.
Symbiany i windows to ostatnie czasy prawdziwych multitaskow.
Pamiętam jak na n70 po około trzech dniach się zorientowałem, że nie wyłączyłem IRCa. Wszystko było, nawet w nocy trzymał połączenie.
Dzisiaj to nie do pomyślenia, android i apple po chwili usypia apkę w tle i tylko pushy jest synchronizowany.
Nokia N95 to pierwszy telefon, który można zaliczyć do smartfonów jaki miałem. Zdaje się, że to ta sama wersja Symbiana co ma ta E52. Wcześniej jechałem na typowych telefonach gdzie jedyna opcja dogrania czegoś to Java, a o WiFi czy porządnym przeglądaniu internetu można było zapomnieć. N95 po raz pierwszy mi to zaoferowała – WiFi, porządny system operacyjny z wieloma dobrymi aplikacjami czy nawet internet dało się przeglądać. Super urządzenie, działało sprawnie i było niezawodne. Używałem dopóki nie przestała wykrywać kart SIM.
Symbian był super systemem i żałowałem, że umarł na rzecz Androida i iOS. iOS był i nadal w sumie jest drogi i nie pozwalał na tyle rzeczy co Symbian czy Android, a sam Android początkowo był niestabilny lub (a czasem też nawet i) powolny. Symbian chodził znacznie sprawniej na słabszym sprzęcie i oferował przy tym całkiem sporo funkcji, które znamy z dzisiejszych smartfonów.
Nokia E52 <3
Uwielbiałem ten telefon. Dalej mam mój (niestety martwy) egzemplarz w szufladzie.