Kiedy zgniła Unia Europejska jest bardziej prorodzinna niż twoja konserwatywna partia

19 comments
  1. Nie nie, nie rozumiesz – to nie jest PRAWDZIWA rodzina. W prawdziwej rodzinie ojciec pracuje i leje pasem, a od wychowania jest matka!

  2. To jest bardzo dobry kierunek, ale jak zwykle u nas, rozbija się o to, że będą mogli skorzystać z tego tylko ludzie z dobrymi posadami. Jako dobrą posadę nie rozumiem tu programista15k, tylko rzetelną umowę o pracę z przejrzystym systemem wynagrodzeń.

    Co z tego, że można pójść na urlop, skoro jest płatny 70%, a w dużej części przypadków będzie płatny 70% minimalnej krajowej, bo przecież to co się dostaje pod stołem, się nie wlicza. Do tego fikayjne umowy zlecenia / dzieło, czy nawet jak ma moja żona i to w dużym korpo – minimalna krajowa i premia w bonach, żeby ominąć jej wliczanie do podstawy chorobowego / urlopowego.

    PiS odrobinę tu posprzątał, bo “za peło” był jeszcze większy pierdolnik i wyzysk, ale jak wszystko co PiS robi, to sprzątanie było zrobione na odpierdol i zatrzymane przed połową, zeby tylko dało się pochwalić, że “coś zrobiliśmy”.

    Zmiany fajne, ale żeby miały sens, to trzeba mieć ludzki rynek pracy.

  3. To jest w zamian za macierzyński czy może byc i jedno i drugie? W sensie to jest wydłużenie tych 2 tygodni które już były?

  4. Uwierzę, jak te zmiany zostaną wprowadzone. Na razie mamy 6 lipca, do 2 sierpnia czas na wprowadzenie dyrektywy unijnej, o której było wiadomo od ładnych kilku lat. Nie wierzę, że tak po prostu ją wprowadza, przecież Julka może powiedzieć, że nas nie obowiązuje i już.

  5. Z tacierzynskim nie tyle jest problem, że ojcowie nie chcą, tylko pomijając nawet wskazany% zaczyna grać ekonomia i demografia.

    1. W przeciętnym małżeństwie facet jest 1-2 lata starszy. Są z inną różnicą lub odwrotną, ale to przybliżenie będzie istotne dla masy rodzin.

    2. Kto zostaje w domu to decyzja czysta ekonomiczna. Dziecko to wydatek i obniżka jednej nogi finansowania. A większość ludzi ciągle ma problem żyjąc z jedna pensją.

    3. Z powodu pkt 1 zazwyczaj to facet zarabia więcej (pomijając wage gap). Dwa lata kariery w wieku około pierwszo bombelkowym (25-30) to często kilkadziesiąt % pensji różnicy.

    4. Do tego pracodawcy uwielbiaja ojców z dziećmi. Serio. Bo ci się zarzna mając dzieci na utrzymaniu.

  6. Rozumiem, że niefajnie, ale po co ten komentarz o Unii? Przecież to jest wdrożenie wprost nowych przepisów unijnych.

    BTW UE wymaga dla matki 14 tygodni urlopu macierzyńskiego z zasiłkiem 70%. U nas jest do wyboru 20 tygodni 100% albo 52 tygodnie 80%.

  7. A potem wstawiają plakaty i pytają “gdzie te dzieci?” Gdzie? W dupie, bo każdy się boi kończyć klasycznie, bo sprowadzać dzieci do tego kraju to okrutna kara działająca już od poczęcia.

  8. W 2017 roku urodziłam córkę. Mąż oczywiście wykorzystał swój urlop ojcowski, żeby być z nami w pierwszych tygodniach. W następnym roku potrącono mu roczną premię. Za co? A za “absencję” – czyli właśnie za to, że śmiał skorzystać z prawa do spędzenia bezcennego czasu z żoną i nowonarodzonym dzieckiem. Firma – państwowa, pod rządami wsadzonego na stołek przez “prorodzinny” PiS aparatczyka.

  9. To tak, nie dość, że dłużej mam pracować na tą obsraną emeryture to jeszcze na tacierzynskim dostanę mniej?

    Hurra, mężczyźni są przecież tak uprzywilejowani, że hej!

  10. A ja mieszkam w Stanach i nie ma żadnych urlopów rodzicielskich, wychowawczych itp. Państwo ma ogólnie to gdzieś – jak chcesz mieć dzieci to sobie jakoś to zorganizuj :/

  11. Według mnie nie powinno być żadnych macierzyńskich ani “tacierzyńskich” urlopów tylko powinien być jeden rodziecielski urlop do wykorzystania przez jednego i drugiego rodzica – w tym sensie, że jesli np. taki urlop rodzicielski miałby trwać 6 miesięcy to np. 3 miesiące korzysta matka i 3 miesiące ojciec, albo 4 miesiące matka i 2 ojciec albo 6 tylko ojciec albo 6 tylko matka albo po miesiącu raz jedno raz drugie w zalezności od potrzeb.

    No i te 70% jest objawem seksizmu, bo tylko dlatego, że ojciec jest facetem dostanie mniej 😉

  12. A moja firma już od roku daje po urodzeniu się dziecka extra 10 tygodni dla ojca, płatne 100% i nawet kwartalny bonus też wypłacają 100%. Ale firma nie jest polska.

  13. Polscy mężczyźni są jebani? nowe nie znałem. Poczytajcie sobie trochę, to zobaczcie jakie ogromne przywileje mają kobiety w porównaniu do mężczyzn. Ten kraj zabija siłę napędową jaką są mężczyźni, to oni wkładają około 75% siana do budżetu aby potem szybciej umrzeć i aby kobiety wyciągnęły z niego więcej niż mężczyzna włożył i kiedykolwiek wyciągnie. Powalony jest ten kraj.

Leave a Reply