nie jestem fotografem, ale zrobiłam zdjęcie mewie (?) w Wenecji

6 comments
  1. Nie ugryzła cię? W tamtym roku byłem w Wenecji i jedna mewa porwała mojej mamie jedzenie z ręki i skaleczyła ją. A potem nie można było w aptece kupić Octeniseptu, bo wygląda na to, że we Włoszech tego nie mają.

    Niedawno słyszałem o tym, że turyści mieli dostawać pistolety na wodę na te mewy w razie samoobrony i jestem jak najbardziej za tym rozwiązaniem.

Leave a Reply