Kto by się spodziewał

7 comments
  1. Kto nami rządzi, skoro mają problem z wybraniem prawidłowego przycisku z trzech?

    I ja wiem, że czasami jest pytanie o odrzucenie i wtedy za znaczy przeciw, ale to jest czytanie ze zrozumieniem, czyli wiedza na poziomie podstawówki.

    W sumie właśnie wpadłem na “genialny” pomysł XD. Wprowadźmy 2 typy kart wyborczych, które będą losowo wydawane. Na jednych by się zaznaczyło, których partii się nie chcę w rządzie, jeżeli by była więcej niż 1 niezaznaczona, głos by był oczywiście nieważny oraz druga tradycyjna. Liczba ważnych głosów pewnie by została zmniejszona o połowę i byłoby to spore utrudnienie dla komisji zliczającej głosy, ale czy ten nieważny głos powinien być liczone w pierwszej kolejności, skoro osoba go oddająca nie potrafi czytać ze zrozumieniem?

    EDIT: Składnia

  2. Ja sie pytam co robi ABW ze jeszcze Grzegorz jest na wolnosci? Czy on naprawde musi sobie wytatuowac “zdrajca” na czole zeby byly dowody?

  3. Pomyłką to by się mógł Robert tłumaczyć, gdyby go przyłapali, gdy, za przeproszeniem, owcę zapina.

    Nawet w Konfederacji znalazło się 9, którzy zagłosowali za. Ale znaleźli się tam też tacy, którzy no nie mogą – po prostu nie mogą – poprzeć czegoś, co jest żywotnie ważne dla Polski, bo naruszony jest interes rosji.

Leave a Reply