Wrzucam artykuł z uwagi na dość rzetelne ujęcie sprawy jak na konserwatywny portal, pogrubienie moje:
>Obie wspomniane fundacje – zarówno Fundacja Pro, jak i Fundacja Życie i Rodzina – angażują się w swojej działalności nie tylko w walkę z aborcją, ale także z szerszej rozumianą „ideologią gender”. W szczególności Fundacja Pro znana jest z ciężarówki oklejonej hasłami „Stop pedofilii”. **Powtarzanie zdyskredytowanych w badaniach naukowych asocjacji między pedofilią a homoseksualizmem ma na celu wywołanie negatywnych uczuć wobec ogółu osób homoseksualnych.** Sama działalność wspomnianej ciężarówki również budzi wątpliwości. Słynna akcja zaatakowania pojazdu przez Margot została poprzedzona wytropieniem miejsca zamieszkania aktywistów, a następnie przejazdem ciężarówki i godzinnym nadawaniem tam przez megafon modlitw. **Bardzo trudno uwierzyć w interpretację, zgodnie z którą tak przeprowadzona „modlitwa” rzeczywiście miała charakter nabożny i nie była de facto religijnie zamaskowaną agresją**.
>pro-life
Nazywajmy rzeczy po imieniu – anty-choice. Dziękuję
Pro-life, chyba że chodzi o życie matki lub godne życie warzywa po narodzeniu, wtedy to nie, wtedy to nas proszę w to nie mieszać
Klub Jagielloński z RiGCzem jadący po “fundacjach pro-life”? Co się tu…
4 comments
Wrzucam artykuł z uwagi na dość rzetelne ujęcie sprawy jak na konserwatywny portal, pogrubienie moje:
>Obie wspomniane fundacje – zarówno Fundacja Pro, jak i Fundacja Życie i Rodzina – angażują się w swojej działalności nie tylko w walkę z aborcją, ale także z szerszej rozumianą „ideologią gender”. W szczególności Fundacja Pro znana jest z ciężarówki oklejonej hasłami „Stop pedofilii”. **Powtarzanie zdyskredytowanych w badaniach naukowych asocjacji między pedofilią a homoseksualizmem ma na celu wywołanie negatywnych uczuć wobec ogółu osób homoseksualnych.** Sama działalność wspomnianej ciężarówki również budzi wątpliwości. Słynna akcja zaatakowania pojazdu przez Margot została poprzedzona wytropieniem miejsca zamieszkania aktywistów, a następnie przejazdem ciężarówki i godzinnym nadawaniem tam przez megafon modlitw. **Bardzo trudno uwierzyć w interpretację, zgodnie z którą tak przeprowadzona „modlitwa” rzeczywiście miała charakter nabożny i nie była de facto religijnie zamaskowaną agresją**.
>pro-life
Nazywajmy rzeczy po imieniu – anty-choice. Dziękuję
Pro-life, chyba że chodzi o życie matki lub godne życie warzywa po narodzeniu, wtedy to nie, wtedy to nas proszę w to nie mieszać
Klub Jagielloński z RiGCzem jadący po “fundacjach pro-life”? Co się tu…
Klub Jagielloński jak zwykle z rigczem