Droga osiedlowa, ale jednak za pozostawienie samochodu przy bloku jest mandat (czy raczej wezwanie do zapłaty) od straży miejskiej. Znalazłem w internecie jakieś odwołanie, wysłałem, potem się przeprowadziłem. Jak się można domyślić listy przychodziły na stary adres. Dziś, ponad rok później, środki zablokowane na koncie.
Wniosek prosty – odwołanie nie działa. Nie wskazanie konkretnie użytkownika pojazdu nie działa. Przynajmniej w tym przypadku. Ale 200zl za miejsce przy bloku to i tak mało. Jakiś prawnik mówił że gdybym wysłał drugi raz odwołanie to może by umorzyli.
Mieliście podobnie?

Link do street-view: https://goo.gl/maps/NNgedokWWzcu1YRB9

5 comments
  1. Wrzuć proszę zdjęcie miejsca, w którym zaparkowałeś, jeśli jest to tylko możliwe. Albo link do Google StreetView.

  2. W sensie dostałeś za postój w strefie zamieszkania? Za wjazd bez identyfikatora? Za zastawienie przejścia? Za zbyt fioletowy samochód?

  3. Jaka to była droga? Bo nazwanie jej osiedlową jest nic nie warte. Jeśli nie była to droga prywatna (lub wewnętrzna o ile się nie mylę) to policja/straż miejska jak najbardziej może takie mandaty za parkowanie wystawiać i odwoływanie się najczęściej nic nie da.

Leave a Reply