„Morderca, morderca!” – krzyczały trybuny. Piłkarscy posłańcy śmierci za kierownicą

1 comment
  1. Tak niestety wszędzie jest, sławni mają kartę „wyjdź z więzienia”. Pamietam z takich mniej drastycznych wypadków jak ludzie z TVN podczas wywiadu zatrzymali się na podjeździe dla autobusów i otworzyli drzwi. Autobus uderzył w drzwi i je wyrwał, co powinno być winą kierowcy uszkodzonego auta, bo stał tam gdzie nie mógł, a został ukarany kierowca autobusu, ale najwyraźniej sprawiedliwości nie ma.

Leave a Reply