Poznań naprawdę po*ebało ostatnimi czasy w tej kwestii. Pewnego dnia z Wildy zniknął wielki szpaler ogromnych drzew, bo zabrakło miejsca na nowy biurowiec xD Fajnie się tamtędy teraz chodzi latem, tak nie za chłodno. Wątpię żeby i te dało się uratować.
Trzeba zrobić miejsce ma beton.
ej no weźcie
akurat chcę do Poznania się przeprowadzić, bo mi się tu zieleń spodobała
Wincyj betonu! Poznań wytrzyma!
A tak całkiem poważnie, to nie macie tam jakiegoś stowarzyszenia walczącego z tą wszechobecną wycinką i betonowaniem?
>Poznańskie Inwestycje Miejskie, które są odpowiedzialne za remonty na tym terenie tłumaczą, że część drzew rzeczywiście zostanie wycięte, ale w zamian za nie, posadzone zostaną nowe drzewa.
Mam lepszy pomysł, wyj****ć urzędników a na ich miejscu zasadzić nowych.
Trasą Kórnicką poruszam się codziennie (rowerem lub pieszo) i nie widzę potrzeby żadnych zmian poza wymianą nawierzchni chodnika, który pamięta jeszcze PRL. To nie jest tak, że jadąc na rowerze prowadzę 2 tonową machinę zagłady i nie mogę bezpiecznie minąć pieszych. Chodnik i tak jest dość szeroki.
Ktoś czytał plan? Zasadzenie 85 nowych drzew na miejscu 25 wyciętych?
Zgodnie z prawem dotyczącym nagłówków kończących się znakiem zapytania żadnej ogromnej wycinki nie będzie. Drzewa ze zdjęcia ilustrującego artykuł pozostaną. Wycięte zostaną drzewa po południowej stronie ulicy, które są zdecydowanie mniej okazałe i do tego w złym stanie zdrowotnym. Wystarczy spojrzeć na plan, to naprawdę nie jest takie trudne.
8 comments
Poznań naprawdę po*ebało ostatnimi czasy w tej kwestii. Pewnego dnia z Wildy zniknął wielki szpaler ogromnych drzew, bo zabrakło miejsca na nowy biurowiec xD Fajnie się tamtędy teraz chodzi latem, tak nie za chłodno. Wątpię żeby i te dało się uratować.
Trzeba zrobić miejsce ma beton.
ej no weźcie
akurat chcę do Poznania się przeprowadzić, bo mi się tu zieleń spodobała
Wincyj betonu! Poznań wytrzyma!
A tak całkiem poważnie, to nie macie tam jakiegoś stowarzyszenia walczącego z tą wszechobecną wycinką i betonowaniem?
>Poznańskie Inwestycje Miejskie, które są odpowiedzialne za remonty na tym terenie tłumaczą, że część drzew rzeczywiście zostanie wycięte, ale w zamian za nie, posadzone zostaną nowe drzewa.
Mam lepszy pomysł, wyj****ć urzędników a na ich miejscu zasadzić nowych.
Trasą Kórnicką poruszam się codziennie (rowerem lub pieszo) i nie widzę potrzeby żadnych zmian poza wymianą nawierzchni chodnika, który pamięta jeszcze PRL. To nie jest tak, że jadąc na rowerze prowadzę 2 tonową machinę zagłady i nie mogę bezpiecznie minąć pieszych. Chodnik i tak jest dość szeroki.
Ktoś czytał plan? Zasadzenie 85 nowych drzew na miejscu 25 wyciętych?
Zgodnie z prawem dotyczącym nagłówków kończących się znakiem zapytania żadnej ogromnej wycinki nie będzie. Drzewa ze zdjęcia ilustrującego artykuł pozostaną. Wycięte zostaną drzewa po południowej stronie ulicy, które są zdecydowanie mniej okazałe i do tego w złym stanie zdrowotnym. Wystarczy spojrzeć na plan, to naprawdę nie jest takie trudne.