Tekst z kategorii ile powtórzeń można zrobić w kilku zdaniach.
Niezdrowa fiksacja na punkcie samochodów jest niezdrowa.
Co do poziomu motoryzacji w kraju. Oczywiście że był zupełnie inny, nie dało się zapierdalać tak jak teraz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
> Drzewo nie spełnia żadnej funkcji
Autor tych wypocin powinien dostać w nagrodę auto bez klimy i bez okularów przeciwsłonecznych przejechać się w pełnym słońcu na autostradzie, a potem po kaszubskiej drodze wśród drzew. Jak nie dotrze do niego głupota, to biureczko na środku zrewitalizowanego ryneczku, w którymś z polskich miast. Albo dotrze albo się ugotuje. Jego wybór
Jakoś bardziej boje się Polaków za kierownicą jak drzew na poboczu.
Każde drzewo > ten dziennikarzyna z kuriera kaszubskiego
Najpierw myślałam że to bait, potem że to sarkazm, a potem zdałam sobie sprawę że ludzie naprawdę mają takie myślenie
A czemu właściwie w sporze wycinać vs. nie wycinać, nigdy nie pada odpowiedź “postawić kawałek odpowiednio wyprofilowanej barierki, zwłaszcza jeśli drzew jest dużo albo często dochodzi w tym miejscu do wypadków”.
Ale on żartuje z tym tekstem, prawda? Prawda?
Przyczyn wypadku może być wiele. Przyczyna śmierci tylko jedna.
Drzewo – szczytowy drapieżnik polskich dróg. Czatuje w bezruchu.
Jebne drzewo, bedzie sprawa w sądzie? wynajęło już adwokata ?
Drzewo, nieruchomy (prawie) obiekt, zabiło.
Przeczytaj to głośno: drzewo zabiło. Nie widzisz problemu? Zmień proszki.
Co mogę powiedzieć… Było jechać bezpiecznie. Drzewa nie robią nikomu krzywdy stojąc nieruchomo przez dziesiątki lat czy stulecia. Drzewa zawsze wygrywa 1:0 trzeba mieć to na uwadze a nie tylko hurr durr wytnijmy cała zieleń, niechaj dzbany popierdalają i 200km/h
>Drzewo nie spełnia żadnej funkcji
Nie jestem specjalistą, jeżeli chodzi o architekturę dróg, ale często, jak są drzewa przy drodze, to również ta droga jest na takim wzgórku. Więc, czy usunięcie drzew (wraz z systemem korzeni) nie oznaczałoby, że z czasem ta ziemia się osunie, co spowoduje erozję drogi?
EDIT: Spelling
*Więcej* drzew. Może wtedy kierowcy będą jeździć wolniej, aby łatwiej uniknąć morderczych drzew wyskakujących znienacka na drogę.
no, a gdzie wina Tuska?
Hmmm, i jakoś dziwnie najczęściej drzewa przeszkadzają kierowcom audi. A nawet gdyby nie było drzewa to jak zawsze, a to rów za głęboki, a to płot zbyt porządny, ale jakoś zawsze jest tłumaczenie, że biedni kierowcy audi zawsze jeździli tak porządnie i coś ich zaatakowało na drodze 😂
Rownie dobrze wjechac w drzewo mogl motocyklista, rowerzysta lub pijany student na obrotowym krześle. Ale czy to daje drzewom prawo zabijac?? Dobrze, ze prokuratura bada sprawe
Btw moim zdaniem dobrym zabezpieczeniem bylby taki ostry szpikulec obok kierownicy skierowany w kierowcę. Mysle, ze to by dosc dobrze rozbudzalo wyobraznie aby jechac na pewno bezpiecznie.
Ah, te przydrożne drzewa. Rosną latami spokojnie na poboczu drogi i cierpliwie czekają. Zbierają siły. Aż pewnego dnia nagle ruszają, stają na drodze jakiegoś kierowcy, który jeździ szybko ale bezpiecznie i go z satysfakcją mordują. Złośliwe bestie…
Czy to drzewo zostało aresztowane?
To Drzewo przyśni ci się w nocy i Cię rozbije
*Cholerne Enty, łażą gdzie chcą*
Enty (pun intended) młody człowiek zakończył życie na krwiożerczym drzewie [*}
nie no, o co ci chodzi, przeciez napisane jasno ze to wina drzewa /s
Śmiertelnie niebezpieczne Enty wyciągają swoje chciwe gałęzie po bezbronne Audi, BMW, Polo zza niemieckiej granicy.
Mlody kierowca + audi, no kurwa… W wiekszosci takich przypadkow kierowca napewno zapierdalal…
r/jebacsamochody
prowadził audi? *szok*.
Cholera! Drzewce nas atakują! Do broni! Do pił i siekier!
Wyciac drzewa i krzewy. Zakopac doly przy drogach, usunac latarnie i znaki, obnizyc krawezniki, zrezygnowac z chodnikow, budynki przeniesc pod ziemie, zalac betonem rzeki jeziora, morza i oceany. Wszystko powinno byc wielkim plaskim placem do zapierdalania. Mozna zostawic jedna czy dwie Biedronki zeby Sebus mial gdzie podriftowac swoja BMka.
Swego czasu zdarzyło mi się pracować w Wydziale Zadrzewień i Ochrony Gatunkowej w RDOŚ i w przerwach między wywózką bobrów do rezerwatów czasem ten szmatławiec czytywałem, wypisują takie pierdololo regularnie, utrzymane w tonie spisku dendrozwyrodnialców tylko czychających na niczego nie spodziewających się kierowców ¯_(ツ)_/¯
Inna sprawa że dbanie o stan nasadzeń w naszym kraju niestety kuleje, nie tylko tych przydrożnych.
35 comments
[Źródło na fb](https://www.facebook.com/TygodnikKurierKaszubski/posts/pfbid039ayqQmPjwaNVWwevttDSxbEw2CFoguf3etWagwTbG28298ESpoLUF6XRZu632oUl)
Tekst z kategorii ile powtórzeń można zrobić w kilku zdaniach.
Niezdrowa fiksacja na punkcie samochodów jest niezdrowa.
Co do poziomu motoryzacji w kraju. Oczywiście że był zupełnie inny, nie dało się zapierdalać tak jak teraz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
> Drzewo nie spełnia żadnej funkcji
Autor tych wypocin powinien dostać w nagrodę auto bez klimy i bez okularów przeciwsłonecznych przejechać się w pełnym słońcu na autostradzie, a potem po kaszubskiej drodze wśród drzew. Jak nie dotrze do niego głupota, to biureczko na środku zrewitalizowanego ryneczku, w którymś z polskich miast. Albo dotrze albo się ugotuje. Jego wybór
Troche tych drzew tam jest, trzebaby to wszystko do golej ziemii zgolic zeby mozna bylo “bezpiecznie wypasc z drogi”: [https://koscierzyna.naszemiasto.pl/koscierzyna-smiertelny-wypadek-w-grzybowie-kolo-koscierzyny/ar/c16-8902389](https://koscierzyna.naszemiasto.pl/koscierzyna-smiertelny-wypadek-w-grzybowie-kolo-koscierzyny/ar/c16-8902389)
Chyba po prostu za szybko jechal.
Wina drzewa. To oczywiste /s.
Jakoś bardziej boje się Polaków za kierownicą jak drzew na poboczu.
Każde drzewo > ten dziennikarzyna z kuriera kaszubskiego
Najpierw myślałam że to bait, potem że to sarkazm, a potem zdałam sobie sprawę że ludzie naprawdę mają takie myślenie
A czemu właściwie w sporze wycinać vs. nie wycinać, nigdy nie pada odpowiedź “postawić kawałek odpowiednio wyprofilowanej barierki, zwłaszcza jeśli drzew jest dużo albo często dochodzi w tym miejscu do wypadków”.
Ale on żartuje z tym tekstem, prawda? Prawda?
Przyczyn wypadku może być wiele. Przyczyna śmierci tylko jedna.
Drzewo – szczytowy drapieżnik polskich dróg. Czatuje w bezruchu.
Jebne drzewo, bedzie sprawa w sądzie? wynajęło już adwokata ?
Drzewo, nieruchomy (prawie) obiekt, zabiło.
Przeczytaj to głośno: drzewo zabiło. Nie widzisz problemu? Zmień proszki.
Co mogę powiedzieć… Było jechać bezpiecznie. Drzewa nie robią nikomu krzywdy stojąc nieruchomo przez dziesiątki lat czy stulecia. Drzewa zawsze wygrywa 1:0 trzeba mieć to na uwadze a nie tylko hurr durr wytnijmy cała zieleń, niechaj dzbany popierdalają i 200km/h
>Drzewo nie spełnia żadnej funkcji
Nie jestem specjalistą, jeżeli chodzi o architekturę dróg, ale często, jak są drzewa przy drodze, to również ta droga jest na takim wzgórku. Więc, czy usunięcie drzew (wraz z systemem korzeni) nie oznaczałoby, że z czasem ta ziemia się osunie, co spowoduje erozję drogi?
EDIT: Spelling
*Więcej* drzew. Może wtedy kierowcy będą jeździć wolniej, aby łatwiej uniknąć morderczych drzew wyskakujących znienacka na drogę.
no, a gdzie wina Tuska?
Hmmm, i jakoś dziwnie najczęściej drzewa przeszkadzają kierowcom audi. A nawet gdyby nie było drzewa to jak zawsze, a to rów za głęboki, a to płot zbyt porządny, ale jakoś zawsze jest tłumaczenie, że biedni kierowcy audi zawsze jeździli tak porządnie i coś ich zaatakowało na drodze 😂
Rownie dobrze wjechac w drzewo mogl motocyklista, rowerzysta lub pijany student na obrotowym krześle. Ale czy to daje drzewom prawo zabijac?? Dobrze, ze prokuratura bada sprawe
Btw moim zdaniem dobrym zabezpieczeniem bylby taki ostry szpikulec obok kierownicy skierowany w kierowcę. Mysle, ze to by dosc dobrze rozbudzalo wyobraznie aby jechac na pewno bezpiecznie.
Ah, te przydrożne drzewa. Rosną latami spokojnie na poboczu drogi i cierpliwie czekają. Zbierają siły. Aż pewnego dnia nagle ruszają, stają na drodze jakiegoś kierowcy, który jeździ szybko ale bezpiecznie i go z satysfakcją mordują. Złośliwe bestie…
Czy to drzewo zostało aresztowane?
To Drzewo przyśni ci się w nocy i Cię rozbije
*Cholerne Enty, łażą gdzie chcą*
Enty (pun intended) młody człowiek zakończył życie na krwiożerczym drzewie [*}
nie no, o co ci chodzi, przeciez napisane jasno ze to wina drzewa /s
Śmiertelnie niebezpieczne Enty wyciągają swoje chciwe gałęzie po bezbronne Audi, BMW, Polo zza niemieckiej granicy.
[Przydrożne drzewa mordercy](https://pobierak.jeja.pl/images/1/b/a/40890_przydrozne-drzewa-mordercy.jpg)
Mlody kierowca + audi, no kurwa… W wiekszosci takich przypadkow kierowca napewno zapierdalal…
r/jebacsamochody
prowadził audi? *szok*.
Cholera! Drzewce nas atakują! Do broni! Do pił i siekier!
Wyciac drzewa i krzewy. Zakopac doly przy drogach, usunac latarnie i znaki, obnizyc krawezniki, zrezygnowac z chodnikow, budynki przeniesc pod ziemie, zalac betonem rzeki jeziora, morza i oceany. Wszystko powinno byc wielkim plaskim placem do zapierdalania. Mozna zostawic jedna czy dwie Biedronki zeby Sebus mial gdzie podriftowac swoja BMka.
Swego czasu zdarzyło mi się pracować w Wydziale Zadrzewień i Ochrony Gatunkowej w RDOŚ i w przerwach między wywózką bobrów do rezerwatów czasem ten szmatławiec czytywałem, wypisują takie pierdololo regularnie, utrzymane w tonie spisku dendrozwyrodnialców tylko czychających na niczego nie spodziewających się kierowców ¯_(ツ)_/¯
Inna sprawa że dbanie o stan nasadzeń w naszym kraju niestety kuleje, nie tylko tych przydrożnych.