Ale przecież ludzie chcą drogą przejechać, a protest ich blokuje i muszą stać. 🙁 /s
No ale jak to tak? Ulicę blokują, mi się śpieszy do pracy, a poza tym przeklinają!
Poza tym mogli by się nie obchodzić ze swoimi poglądami. Mam kolegę anarchistę i on nie popiera i nie chodzi na te całe obalanie rządów.
Uczcie się jak obalać złe rządy, ale także jak upada kraj i co robić, by mieć większą szansę przetrwać. No chyba, że nie chcecie przetrwać, to też jest ok.
Polacy są niesamodzielnym, chłopskim i biernym narodem. W realiach wolnego rynku nie pójdą protestować np przeciwko drożyżnie, bo jeszcze ktoś pomyśli że ich nie stać.
Zapał do protestów jest słomiany. Co się stało z protestami antyaborcyjnymi? Były marsze, były krzyki i co? Aborcję praktycznie uniemożliwiono i pies z kulawą nogą się nie przejmuje.
Żywność i media poszły gwałtownie w górę? Cisza.
Mieszkania przestały być dostępne dla większości młodych rodzin? Cisza.
Oligarchia marnotrawi nasze podatki? Cisza.
W Polsce też były takie tłumy, choćby podczas protestów po wyroku Trybunału mgr Przyłębskiej w sprawie aborcji. Rzecz w tym, że rząd polski do perfekcji opanował tłumienie protestów. Jeśli ktoś ma się od kogoś uczyć, to raczej rząd lankijski od rządu polskiego.
6 comments
Przynajmniej nie przeklinają /s
Ale przecież ludzie chcą drogą przejechać, a protest ich blokuje i muszą stać. 🙁 /s
No ale jak to tak? Ulicę blokują, mi się śpieszy do pracy, a poza tym przeklinają!
Poza tym mogli by się nie obchodzić ze swoimi poglądami. Mam kolegę anarchistę i on nie popiera i nie chodzi na te całe obalanie rządów.
Uczcie się jak obalać złe rządy, ale także jak upada kraj i co robić, by mieć większą szansę przetrwać. No chyba, że nie chcecie przetrwać, to też jest ok.
Polacy są niesamodzielnym, chłopskim i biernym narodem. W realiach wolnego rynku nie pójdą protestować np przeciwko drożyżnie, bo jeszcze ktoś pomyśli że ich nie stać.
Zapał do protestów jest słomiany. Co się stało z protestami antyaborcyjnymi? Były marsze, były krzyki i co? Aborcję praktycznie uniemożliwiono i pies z kulawą nogą się nie przejmuje.
Żywność i media poszły gwałtownie w górę? Cisza.
Mieszkania przestały być dostępne dla większości młodych rodzin? Cisza.
Oligarchia marnotrawi nasze podatki? Cisza.
W Polsce też były takie tłumy, choćby podczas protestów po wyroku Trybunału mgr Przyłębskiej w sprawie aborcji. Rzecz w tym, że rząd polski do perfekcji opanował tłumienie protestów. Jeśli ktoś ma się od kogoś uczyć, to raczej rząd lankijski od rządu polskiego.