Rant na kasy samoobsługowe w Biedronce

7 comments
  1. +1, kasy samoobsługowe w Biedrze to tragedia – wystarczy, że waga produktu różni się o 10(!) gram to wywala, że potrzebna pomoc – zabawa przy kupnie pieczywa co nie miara.

    Nigdzie indziej też nie zdarzyły mi się takie kwiatki z wbiciem wielu sztuk – kupuję 6 kartonów soku, wbijam wiele sztuk, wstawiam po dwa i: W Lidlu kasa się blokuje, że niepoprawna waga, ale jak wstawię wszystkie 6 to się odblokowuje i jest cacy. W Biedrze nie, musi ktoś podejść i zatwierdzić wagę.

    A z tą pomocą… W Leclercu zawsze ktoś stoi przy kasach, aby pomóc z kasą. W Lidlu kasjerka najbliżej samoobsługowych ma przycisk do odblokowania, że nawet nie musi wstawać np. przy sprawdzeniu wieku. W Biedrze… Ło panie…

  2. ^(Odbierz swoje artykuły oraz dowód zakupu z drukarki fiskalnej.)

    Odbierz swoje artykuły oraz dowód zakupu z drukarki fiskalnej.

    ###Odbierz swoje artykuły oraz dowód zakupu z drukarki fiskalnej.

    #Odbierz swoje artykuły oraz dowód zakupu z drukarki fiskalnej.

  3. Jest parę rzeczy które mnie wkurza ale generalnie bardzo mi skracają stanie przy kasach.

    Tylko ten karcący ton pani która opierdala za wyciągnięcie rzeczy z wagi bym prosił stonować

  4. Jak ktos do samoobslugowej idzie z alkoholem to sam jest sobie winny ze musi czekac. Tak sie po prostu nie robi.

Leave a Reply