Jak w tym memie z Korwinem o niewidzialnej ręce wolnego rynku
Niech ktoś zgłosi to do sanepidu, proszę…
Parowka wyborcza
Zastanawiam się czasem, czy masz jakiś skrót klawiszowy do postowania wpisu na ShitKonfaSays i jednoczesnego repostowania na er Polska.
Większość tego subreditta popiera lewicowe hasła o wyzysku pracownika, ale nakręcacie się, że ktoś sprzedaje coś na własną rękę. Przecież to jest przykład unikania bycia wyzyskiwanym przez pracodawcę.
No ale jak robi to ktoś, kto jest na czarnej liście, to wtedy zapominamy o tym, co postulujemy.
Ciekawe ile zysku te ich paróweczki za piątaka przyniosły skoro kupili pewnie po cenie detalicznej, do tego bułeczki, sosiki, koszt zużytego gazu w tej kuchence. Nie mówię nawet o kosztach pracowniczych bo aż trzech facetów do obracania trzech parówek potrzebują.
Śmieszna akcja, aby nie powiedzieć żałosna.
Czekam jeszcze tylko na biurowce małych polskich przedsiębiorców
Tak, oczywiście to naprawia stosunek podaży pieniądza do towarów na rynku. Tylko ile parówek mają sprzedać by zredukować inflację o 0.5%? 😉
Bohatersko sprzedają bez zezwolenia, w razie czego zasłaniając się immunitetem. Żeby dać przykład Polakom (którzy immunitetu nie mają).
Czy paróweczki pochodziły z nielegalnej masarni, która korzystała z nielegalnej ubojni, która korzystała z nieprzebadanego przez weterynarza mięsa?
Tak byłoby naprawdę wolnościowo.
I oczywiście sprzedawcy nie myją rąk bo zarazki to wymysł wielkiego mydła. Widział kto zarazka? Szach mat lewaki…
To wszystko każe nam powiedzieć mocno i stanowczo, parówkowym skrytożercom mówimy NIE!
Zniknięcie tych parówek spowodowało niemały zamęt. To fakt. Był to jednak zamęt grubymi nićmi szyty i wiemy, lep jakiej propagandy kryje się za tymi nićmi. Dlatego też te zniknięte parówki zewrą jeszcze bardziej nasze szeregi…
Parowkowym skrytozercom mowimy NIE!
Przekaz zrozumiany. Konfederacja to partia łamiących prawo dla łamiących prawo.
Zacznij sprzedawać tak na ulicy, jak my pokazujemy. A jak policja się pokaże, to przecież zawsze możesz swoim imunitetem się zasłonić. Naprawdę musimy wam to wszystko tak pokazywać, nieroby jedne?
Aby obniżyć inflację Polacy powinni prowadzić działalność gospodarczą bez zezwolenia i dokładać do interesu z własnej diety poselskiej.
Geniusze biznesu…
Dlatego od dawna powtarzam, że kojarzenie konfederacji z wolnym rynkiem, kapitalizmem czy nawet zdrowo rozsądkowym podejściem do gospodarki to kompletny absurd. Coś tam pierdolą od czasu do czasu o “wolności” i na tym się temat kończy. Oczywiście w modelu “nasza wolności jest naszsza niż wasza i powinna być bardziej wolna bo tak i chuj >.<“.
Oni na ekonomistów wyglądają tylko dlatego, że zapraszani są do obskurnych programów gdzie przychodzi im debatować z młodzieżówką lewicy na tle której na prawdę nie trudno wyglądać na noblistę z ekonomii. Ale jak przychodzi co do czego to pieluchy obsrane bo wolny rynek wypierdolił ich z facebooka i takiego wolnego rynku to oni sobie nie życzą bo wolny rynek powinien z fejsbuku wyjebać gejuf i dać więcej różańca. Jak któryś z nich mówi o wolnej ręce rynku to wszyscy jak jeden mąż myślą, że będą darmowe handjoby. I koniec końców zwykle są bo przekonują sosnierza, że to patriotyczne i w 100% hetero.
Ta akcja jest metaforą samej konfederacji. Kilka parów przygotowanych dla najbardziej niewybrednej części społeczeństwa i okraszonych nieco podejrzanymi okolicznościami zakrawajcymi o łamanie prawa. No i z daleka biznesmen mentzen robiący za tłumacza z korwinowego na ludzki. Giga sraka.
“xD”
Ja tak gardzę tymi przymułami z Konfy..
No i dobrze, jak robią to w miare higienicznie to niech sobie sprzedają jesli mają taka ochote.
Ciekawe co na to urząd skarbowy i sanepid panie wolny rynek
Ktoś wie gdzie kupić taki fartuszek?
Popieram ten eksperyment. W walce o dobre imię wolnego rynku, część zysku powinni przeznaczyć na sponsorowanie swojej kampanii wyborczej. Paróweczki powinny być jedynym źródłem fundowania kampanii. To by dopiero lewakom pokazało.
Że też ja o tym nie pomyślałem. Jako rolnik podjadę sobie przyczepą pod jakiś rynek i będę się pytał przechodniów czy nie chcieliby kupić 100 ton pszenicy albo 20 rzepaku.
Niełegalny handel?
Już abstrahując od tego czy są dobrą opcją czy nie… Większość ludzi nie potrafi czytać ze zrozumieniem. “jak radzić sobie z inflacją NA WOLNYM RYNKU”. Wg. Korwina aktualnie nie mamy do końca wolnego rynku i po części można się z tym zgodzić bo jednak jest on regulowany przez wiele przepisów i urzędów takich jak skarbówka, sanepid itp.
A czy byłaby to dobra walka, gdyby było to legalne? To już nie mi oceniać.
Przykre jest jednak, że wiele tu osób pisze o książeczkach sanepidowskich, immunitetach- co pokazuje, że wiele osób nie potrafi czytać i analizować na poziomie podstawówki.
Prawica: sprzedajemy parówki niewiadomego pochodzenia po 5 zł.
Jak posłowie konfederacji robią coś nielegalnie: “tak trzeba żyć”.
Jak kobiety chcą robić aborcję legalnie : “oj to się nie daa”.
Trudno mi jest wyobrazic sobie poziom korupcii polskich politykow i nienawisc do nich. Zwlaszcza mieszkajac zagranicy od dziecinstwa.. ale to jest mega wk……..
Podziwiam psychofanów konfy. Podobny poziom, kiedy FAME MMA ?
Jak walczyć z inflacją wg konfy:
Na lewo sprzedawać paróweczki. Jak ktoś się posra od salmonelli to niewidzialna ręka wolnego rynku podetrze dupę.
[removed]
Jak to dobrze, że w Polsce wszyscy są równi wobec prawa.
To nie jest handel, tylko świadczenie usług gastronomicznych, na które nie trzeba mieć zezwolenia. Wystarczy dobry prawnik i łaskawy sędzia, a idzie się wybronić.
A pokazać ma to co?
Ah yes, życie ze snów i kochany WOLNY RYNEK. Zapierdzielanie 40 godzin tygodniowo minimum pod jakimś turbo korpo, które co chwilę stara się jeszcze bardziej zaoszczędzić na pracownikach, aby później opychać przez kolejne 40h parówki czy inne lemoniady tylko po to, aby było człowieka stać na opłacenie czynszu za norę, w której spędzi kolejne 40h śpiąc plus weekend. Prawdziwy amerykański sen, ale przecież WOLNOŚĆ.
Tak nawiazując do mojego poprzedniego posta, to jest ta ciężka i długa praca dzięki której się ludzie bogacą wg doktura memcena?
Czyli wolny rynek to czarny rynek?
-A jak panowie sobie z inflacją radzicie?
-A dobrze, dziękuję, waloryzacja diety była więc nie narzekamy 😀
44 comments
Słynna praczka w zestawie z każdą parówą.
Jak w tym memie z Korwinem o niewidzialnej ręce wolnego rynku
Niech ktoś zgłosi to do sanepidu, proszę…
Parowka wyborcza
Zastanawiam się czasem, czy masz jakiś skrót klawiszowy do postowania wpisu na ShitKonfaSays i jednoczesnego repostowania na er Polska.
Większość tego subreditta popiera lewicowe hasła o wyzysku pracownika, ale nakręcacie się, że ktoś sprzedaje coś na własną rękę. Przecież to jest przykład unikania bycia wyzyskiwanym przez pracodawcę.
No ale jak robi to ktoś, kto jest na czarnej liście, to wtedy zapominamy o tym, co postulujemy.
Ciekawe ile zysku te ich paróweczki za piątaka przyniosły skoro kupili pewnie po cenie detalicznej, do tego bułeczki, sosiki, koszt zużytego gazu w tej kuchence. Nie mówię nawet o kosztach pracowniczych bo aż trzech facetów do obracania trzech parówek potrzebują.
Śmieszna akcja, aby nie powiedzieć żałosna.
Czekam jeszcze tylko na biurowce małych polskich przedsiębiorców
Tak, oczywiście to naprawia stosunek podaży pieniądza do towarów na rynku. Tylko ile parówek mają sprzedać by zredukować inflację o 0.5%? 😉
Bohatersko sprzedają bez zezwolenia, w razie czego zasłaniając się immunitetem. Żeby dać przykład Polakom (którzy immunitetu nie mają).
Czy paróweczki pochodziły z nielegalnej masarni, która korzystała z nielegalnej ubojni, która korzystała z nieprzebadanego przez weterynarza mięsa?
Tak byłoby naprawdę wolnościowo.
I oczywiście sprzedawcy nie myją rąk bo zarazki to wymysł wielkiego mydła. Widział kto zarazka? Szach mat lewaki…
To wszystko każe nam powiedzieć mocno i stanowczo, parówkowym skrytożercom mówimy NIE!
Zniknięcie tych parówek spowodowało niemały zamęt. To fakt. Był to jednak zamęt grubymi nićmi szyty i wiemy, lep jakiej propagandy kryje się za tymi nićmi. Dlatego też te zniknięte parówki zewrą jeszcze bardziej nasze szeregi…
Parowkowym skrytozercom mowimy NIE!
Przekaz zrozumiany. Konfederacja to partia łamiących prawo dla łamiących prawo.
Zacznij sprzedawać tak na ulicy, jak my pokazujemy. A jak policja się pokaże, to przecież zawsze możesz swoim imunitetem się zasłonić. Naprawdę musimy wam to wszystko tak pokazywać, nieroby jedne?
Aby obniżyć inflację Polacy powinni prowadzić działalność gospodarczą bez zezwolenia i dokładać do interesu z własnej diety poselskiej.
Geniusze biznesu…
Dlatego od dawna powtarzam, że kojarzenie konfederacji z wolnym rynkiem, kapitalizmem czy nawet zdrowo rozsądkowym podejściem do gospodarki to kompletny absurd. Coś tam pierdolą od czasu do czasu o “wolności” i na tym się temat kończy. Oczywiście w modelu “nasza wolności jest naszsza niż wasza i powinna być bardziej wolna bo tak i chuj >.<“.
Oni na ekonomistów wyglądają tylko dlatego, że zapraszani są do obskurnych programów gdzie przychodzi im debatować z młodzieżówką lewicy na tle której na prawdę nie trudno wyglądać na noblistę z ekonomii. Ale jak przychodzi co do czego to pieluchy obsrane bo wolny rynek wypierdolił ich z facebooka i takiego wolnego rynku to oni sobie nie życzą bo wolny rynek powinien z fejsbuku wyjebać gejuf i dać więcej różańca. Jak któryś z nich mówi o wolnej ręce rynku to wszyscy jak jeden mąż myślą, że będą darmowe handjoby. I koniec końców zwykle są bo przekonują sosnierza, że to patriotyczne i w 100% hetero.
Ta akcja jest metaforą samej konfederacji. Kilka parów przygotowanych dla najbardziej niewybrednej części społeczeństwa i okraszonych nieco podejrzanymi okolicznościami zakrawajcymi o łamanie prawa. No i z daleka biznesmen mentzen robiący za tłumacza z korwinowego na ludzki. Giga sraka.
“xD”
Ja tak gardzę tymi przymułami z Konfy..
No i dobrze, jak robią to w miare higienicznie to niech sobie sprzedają jesli mają taka ochote.
Ciekawe co na to urząd skarbowy i sanepid panie wolny rynek
Ktoś wie gdzie kupić taki fartuszek?
Popieram ten eksperyment. W walce o dobre imię wolnego rynku, część zysku powinni przeznaczyć na sponsorowanie swojej kampanii wyborczej. Paróweczki powinny być jedynym źródłem fundowania kampanii. To by dopiero lewakom pokazało.
Że też ja o tym nie pomyślałem. Jako rolnik podjadę sobie przyczepą pod jakiś rynek i będę się pytał przechodniów czy nie chcieliby kupić 100 ton pszenicy albo 20 rzepaku.
Niełegalny handel?
Już abstrahując od tego czy są dobrą opcją czy nie… Większość ludzi nie potrafi czytać ze zrozumieniem. “jak radzić sobie z inflacją NA WOLNYM RYNKU”. Wg. Korwina aktualnie nie mamy do końca wolnego rynku i po części można się z tym zgodzić bo jednak jest on regulowany przez wiele przepisów i urzędów takich jak skarbówka, sanepid itp.
A czy byłaby to dobra walka, gdyby było to legalne? To już nie mi oceniać.
Przykre jest jednak, że wiele tu osób pisze o książeczkach sanepidowskich, immunitetach- co pokazuje, że wiele osób nie potrafi czytać i analizować na poziomie podstawówki.
Prawica: sprzedajemy parówki niewiadomego pochodzenia po 5 zł.
Tymczasem Ikea: [hotdog za 2 zł.](https://www.ikea.com/pl/pl/p/hot-dog-80331572/)
I tak oto Konfederacja po raz kolejny zostaje zmasakrowana przez wolny rynek.
Polityka w czasach mediów społecznościowych 😵💫
Czy w polskiej polityce zaznamy kiedyś brak wariatów???
Tylko konferencja 🙏
Haha jacy śmieszni sympatyczni panowie powinni zostać posłami!!!!!!!!!!!! (oby kurwa nie)
Jak posłowie konfederacji robią coś nielegalnie: “tak trzeba żyć”.
Jak kobiety chcą robić aborcję legalnie : “oj to się nie daa”.
Trudno mi jest wyobrazic sobie poziom korupcii polskich politykow i nienawisc do nich. Zwlaszcza mieszkajac zagranicy od dziecinstwa.. ale to jest mega wk……..
Podziwiam psychofanów konfy. Podobny poziom, kiedy FAME MMA ?
[Korwin to wolność. Korwin to nadzieja.](https://youtu.be/a9bBEbAO8Ik)
Ostatnia paróweczka hrabiego Korwina-Mikke.
Jak walczyć z inflacją wg konfy:
Na lewo sprzedawać paróweczki. Jak ktoś się posra od salmonelli to niewidzialna ręka wolnego rynku podetrze dupę.
[removed]
Jak to dobrze, że w Polsce wszyscy są równi wobec prawa.
To nie jest handel, tylko świadczenie usług gastronomicznych, na które nie trzeba mieć zezwolenia. Wystarczy dobry prawnik i łaskawy sędzia, a idzie się wybronić.
A pokazać ma to co?
Ah yes, życie ze snów i kochany WOLNY RYNEK. Zapierdzielanie 40 godzin tygodniowo minimum pod jakimś turbo korpo, które co chwilę stara się jeszcze bardziej zaoszczędzić na pracownikach, aby później opychać przez kolejne 40h parówki czy inne lemoniady tylko po to, aby było człowieka stać na opłacenie czynszu za norę, w której spędzi kolejne 40h śpiąc plus weekend. Prawdziwy amerykański sen, ale przecież WOLNOŚĆ.
Tak nawiazując do mojego poprzedniego posta, to jest ta ciężka i długa praca dzięki której się ludzie bogacą wg doktura memcena?
Czyli wolny rynek to czarny rynek?
-A jak panowie sobie z inflacją radzicie?
-A dobrze, dziękuję, waloryzacja diety była więc nie narzekamy 😀