Warto znać swoje prawa jak i obowiązki. Czy fejk czy nie należy szkolić się z prawa pracy.
A co do nagrywania rozmów. Jeżeli ty z kimś telefonicznie rozmawiasz to możesz to robić bez informowania drugiej osoby. Jednak nielegalne jest udostępnianie osobom trzecim tego nagrania. (tak samo jak np z robieniem zdjęć)
Warto pamiętać że zazwyczaj tak “nielegalnie” pozyskane nagrania można wykorzystać sądzie jako dowody i na ogół nie zostaną ona odrzucone ani specjalnej kary za to się nie dostanie.
No cóż. Bardzo dobra, asertywna postawa. Takich Januszy od skisnietych lodów trzeba tępić. Cieszę się że w końcu nie mamy całego pokolenia niewolników i jednostki dają dobry przykład.
Przecież ta rozmowa wygląda jak z generatora
Kto pisze “Nie chcę załatwiać tego przez SMS-y gdzie wszystko jest widoczne” “Jak mówiłem żebyś sprzedawała skiśnięte lody to też to nagrywałaś?”
Chciałbym żyć kiedyś w kraju, w którym nie trzeba szukać haków na pracodawcę, żeby respektował moje prawa. Gdyby go nie nagrała, że sprzedaje zepsute lody, to by ją wypieprzył i jeszcze nie wypłacił wynagrodzenia, bo pracodawcy czują się w Polsce bezkarni. Wiem co mówię, serwowałem ludziom kawę w parku, do dzisiaj walczę o 550zl, które mój były szef postanowił mi nie zapłacić ponad rok temu
przecież to fejk. W wypowiedzi Janusza nie ma żadnego “K***A”.
Jeśli ktoś wierzy to promowanie jakichś poprawnych postaw to pogratulować naiwności.
Januszex by się tylko zaśmiał widząc pyskatą Emilkę i nie zapłacił bo Janusz wie że do sądu nie pójdzie a nawet jeśli to co mu sąd zrobi? Każe zapłacić zaległą pensje po dwóch latach cywilnego?
Kiedy ASZDziennik pisze “… ale to prawda” kiedy jest to ewidentnie fejk xD
7 comments
Warto znać swoje prawa jak i obowiązki. Czy fejk czy nie należy szkolić się z prawa pracy.
A co do nagrywania rozmów. Jeżeli ty z kimś telefonicznie rozmawiasz to możesz to robić bez informowania drugiej osoby. Jednak nielegalne jest udostępnianie osobom trzecim tego nagrania. (tak samo jak np z robieniem zdjęć)
Warto pamiętać że zazwyczaj tak “nielegalnie” pozyskane nagrania można wykorzystać sądzie jako dowody i na ogół nie zostaną ona odrzucone ani specjalnej kary za to się nie dostanie.
No cóż. Bardzo dobra, asertywna postawa. Takich Januszy od skisnietych lodów trzeba tępić. Cieszę się że w końcu nie mamy całego pokolenia niewolników i jednostki dają dobry przykład.
Przecież ta rozmowa wygląda jak z generatora
Kto pisze “Nie chcę załatwiać tego przez SMS-y gdzie wszystko jest widoczne” “Jak mówiłem żebyś sprzedawała skiśnięte lody to też to nagrywałaś?”
Chciałbym żyć kiedyś w kraju, w którym nie trzeba szukać haków na pracodawcę, żeby respektował moje prawa. Gdyby go nie nagrała, że sprzedaje zepsute lody, to by ją wypieprzył i jeszcze nie wypłacił wynagrodzenia, bo pracodawcy czują się w Polsce bezkarni. Wiem co mówię, serwowałem ludziom kawę w parku, do dzisiaj walczę o 550zl, które mój były szef postanowił mi nie zapłacić ponad rok temu
przecież to fejk. W wypowiedzi Janusza nie ma żadnego “K***A”.
Jeśli ktoś wierzy to promowanie jakichś poprawnych postaw to pogratulować naiwności.
Januszex by się tylko zaśmiał widząc pyskatą Emilkę i nie zapłacił bo Janusz wie że do sądu nie pójdzie a nawet jeśli to co mu sąd zrobi? Każe zapłacić zaległą pensje po dwóch latach cywilnego?
Kiedy ASZDziennik pisze “… ale to prawda” kiedy jest to ewidentnie fejk xD