Czyli, żeby obniżyć inflację do progu samymi stopami w długim terminie, musielibyśmy podnieść stopy o jeszcze 30 punktów procentowych. W krótkim terminie dwa razy tyle.
Oczywiście to nie tylko stopy wpływają na inflację, ale zabawne.
>„W krótkim okresie (…) wzrost stóp procentowych o 100 pb. obniża inflację o 0,2 pkt. proc., a w długim okresie nawet do 0,4 pkt. proc. Można zakładać, że wzrost o 50 pb. obniżyłby inflację o ok. 0,2 pp., czyli być może nie bylibyśmy (w paśmie odchyleń od celu inflacyjnego – PAP) w IV kw. (2024 r. – PAP), ale na przełomie III i IV kw. Patrząc na 2,5 roku do przodu niepewność jest spora” – powiedział Kotłowski na konferencji prasowej.
Czyli powinni podwyższych stopy jeszcze o 2000-3000 pb? Jak nie wiecej?
Patrzą przed pryzmat wyborów i samych wyborców zatem z inflacją pożyjemy jeszcze długo. Nie wiadomo też co będzie pod koniec roku w temacie covid.
A o ile podwyższa właśnie trwające wpompowanie w gospodarkę 10mld kolejnych pieniędzy bez pokrycia (14 emerytura)?
Podejrzewam, że działania NBP byłyby bardziej skuteczne, gdyby rząd nie robił czegoś zupełnie przeciwnego.
4 comments
Czyli, żeby obniżyć inflację do progu samymi stopami w długim terminie, musielibyśmy podnieść stopy o jeszcze 30 punktów procentowych. W krótkim terminie dwa razy tyle.
Oczywiście to nie tylko stopy wpływają na inflację, ale zabawne.
>„W krótkim okresie (…) wzrost stóp procentowych o 100 pb. obniża inflację o 0,2 pkt. proc., a w długim okresie nawet do 0,4 pkt. proc. Można zakładać, że wzrost o 50 pb. obniżyłby inflację o ok. 0,2 pp., czyli być może nie bylibyśmy (w paśmie odchyleń od celu inflacyjnego – PAP) w IV kw. (2024 r. – PAP), ale na przełomie III i IV kw. Patrząc na 2,5 roku do przodu niepewność jest spora” – powiedział Kotłowski na konferencji prasowej.
Czyli powinni podwyższych stopy jeszcze o 2000-3000 pb? Jak nie wiecej?
Patrzą przed pryzmat wyborów i samych wyborców zatem z inflacją pożyjemy jeszcze długo. Nie wiadomo też co będzie pod koniec roku w temacie covid.
A o ile podwyższa właśnie trwające wpompowanie w gospodarkę 10mld kolejnych pieniędzy bez pokrycia (14 emerytura)?
Podejrzewam, że działania NBP byłyby bardziej skuteczne, gdyby rząd nie robił czegoś zupełnie przeciwnego.