Disney + Polska

8 comments
  1. Ale o co chodzi?
    Black stories time zapewne w oryginale. Jest Black history month, black lives ale black stories być nie może?
    Ok, po polsku może to ‘robi mało sensu’.

  2. W tym wydaniu chodzi o zło, kolor, rasę czy habity?
    A może w tej wersji językowej zamiast Gospel śpiewają czarne piosenki o królu, paziu i królewnie albo szlagry górniczo-hutniczej orkiestry dętej?

    P.S. Czarną Żmiję tam też w tej kategorii mają – przecież to robiło BBC (*bardzo bardzo czarne*)?

Leave a Reply