Bardzo cenię kalibra. Głównie za to, że każdy ich płyta jest inna. I tak jak w 63 minuty dookoła świata i 3:44 mogę słuchać na okrągło tak księga tajemnicza prolog jest odpalana na 2 max 3 kawałki. Nie mówię, że jest to zła płyta, co to to nie. Jest ciężka, schizowa, wymaga odpowiedniego klimatu i nastawienia w bani. Ogólnie ile razy bym o niej nie myślał to jestem pod ogromnym wrażeniem, że krążek został nagrany przez chłopaków, którzy mieli, chyba, 17 lat.
1 comment
Bardzo cenię kalibra. Głównie za to, że każdy ich płyta jest inna. I tak jak w 63 minuty dookoła świata i 3:44 mogę słuchać na okrągło tak księga tajemnicza prolog jest odpalana na 2 max 3 kawałki. Nie mówię, że jest to zła płyta, co to to nie. Jest ciężka, schizowa, wymaga odpowiedniego klimatu i nastawienia w bani. Ogólnie ile razy bym o niej nie myślał to jestem pod ogromnym wrażeniem, że krążek został nagrany przez chłopaków, którzy mieli, chyba, 17 lat.