Oficjalne statystyki nie wliczają domów jednorodzinnych…
No nie wiem, mój sąsiad spala 100% swoich odpadów
Kiedy masz ważny problem na skalę światową do rozwiązania co robisz? Oczywiście, że przerzucasz się winą kto więcej pali zamiast podjęcia jakicholwiek działań 😉
palenie smieci jest ok jezeli sie to robi w odpowiednio wysokiej temperaturze i z filtrami a nie w ognisku. Tak dzialaja i po to istnieja spalarnie odpadow
Będzie czym grzać w zime.
Taki Wiedeń ma spalarnie Spittelau całkiem w mieście, nawet blisko do centrum.
Jakiego typu spalarnie używane są w wymienionych krajach? Jak wygląda segregacja śmieci? Jakie śmieci komunalne są spalane? Ile wynosi kg śmieci kom/mieszkańca jest spalane? Co robi się z pozostałymi 90% śmieci? Jak wygląda utylizacja pozostałych śmieci komunalnych?
Nie żebym chciał bardzo zdeprecjonować naszą gospodarkę odpadami, ale takie liczby rzucane namiętnie przez polityków są o kant dupy potłuc.
Pfff nawet w spalaniu śmieci jesteśmy w plecy względem średniej UE. Na szczęście zawsze znajdzie się dzielnym somsiad co to będzie własnym sumptem walczył o wyrobienie normy nie zważający na koszty. Nawet swój piec do tego poświęci!
To co się dzieje z reszta naszych smieci? Zakopujemy?
U nas się je po prostu uploaduje do chmury
Te statystyki są niesprawiedliwie zaniżone na naszą szkodę – my w rzeczywistości bardzo dużo spalamy. Jak się to dobrze policzy, to nie odbiegamy od średniej europejskiej. Problem jest w tym, że te statystyki liczą tylko i wyłącznie konwencjonalne spalarnie śmieci i przy tym wygodnie pomijają te kilkaset pożarów naszych wysypisk każdego roku. Do tego te niemieckie śmieci co tam płoną zaliczają do statystyk Niemcom, a nie nam.
Cóż Norwedzy większość swoich śmieci wywożą/eksportują do Szwecji także tego.
Mam wątpliwości, czy to jest powód do dumy. Odpady należy przetwarzać, a spalanie jest ostatecznością. W jego wyniku powstają odpady stałe, które są bardzo uciążliwe i trudno je wykorzystać, wbrew pozorom stanowią one znaczną część masy odpadów pierwotnych.
Ah. W gminie obok kilka lat temu pojawily sie plany budowy spalarni odpadow, mieszkancy zaprotestowali ze to bedzie smrod i ze chca ich truc itd. zamiast tego powstalo wysypisko ktore pieknie jebie zgnilymi jajami 24 na dobe, szczegolnie wyraznie przy slonecznej pogodzie, za kazdym razem jak sie przez to miasteczko przejezdza trzeba wlaczyc obieg zamkniety w aucie bo inaczej jebie pol godziny zanim sie wywietrzy. Kto jechal z mszczonowa do sochaczewa ten wie o jakim smrodzie mowie, rzeczona gmina to nie ta oczywiscie ale niedaleko, smrod identyczny
nie, do spalania trafiają odpady których system (u nas niewydolny) nie potrafi wykorzystać. Takie, których przy braku odpowiednich mechanizmów prawnych nie opłaca się odzyskiwać, bo taniej jest wyprodukować półprodukt z surowców pierwotnych, a nie z odpadów.
15 comments
Oficjalne statystyki nie wliczają domów jednorodzinnych…
No nie wiem, mój sąsiad spala 100% swoich odpadów
Kiedy masz ważny problem na skalę światową do rozwiązania co robisz? Oczywiście, że przerzucasz się winą kto więcej pali zamiast podjęcia jakicholwiek działań 😉
palenie smieci jest ok jezeli sie to robi w odpowiednio wysokiej temperaturze i z filtrami a nie w ognisku. Tak dzialaja i po to istnieja spalarnie odpadow
Będzie czym grzać w zime.
Taki Wiedeń ma spalarnie Spittelau całkiem w mieście, nawet blisko do centrum.
Jakiego typu spalarnie używane są w wymienionych krajach? Jak wygląda segregacja śmieci? Jakie śmieci komunalne są spalane? Ile wynosi kg śmieci kom/mieszkańca jest spalane? Co robi się z pozostałymi 90% śmieci? Jak wygląda utylizacja pozostałych śmieci komunalnych?
Nie żebym chciał bardzo zdeprecjonować naszą gospodarkę odpadami, ale takie liczby rzucane namiętnie przez polityków są o kant dupy potłuc.
Pfff nawet w spalaniu śmieci jesteśmy w plecy względem średniej UE. Na szczęście zawsze znajdzie się dzielnym somsiad co to będzie własnym sumptem walczył o wyrobienie normy nie zważający na koszty. Nawet swój piec do tego poświęci!
To co się dzieje z reszta naszych smieci? Zakopujemy?
U nas się je po prostu uploaduje do chmury
Te statystyki są niesprawiedliwie zaniżone na naszą szkodę – my w rzeczywistości bardzo dużo spalamy. Jak się to dobrze policzy, to nie odbiegamy od średniej europejskiej. Problem jest w tym, że te statystyki liczą tylko i wyłącznie konwencjonalne spalarnie śmieci i przy tym wygodnie pomijają te kilkaset pożarów naszych wysypisk każdego roku. Do tego te niemieckie śmieci co tam płoną zaliczają do statystyk Niemcom, a nie nam.
Cóż Norwedzy większość swoich śmieci wywożą/eksportują do Szwecji także tego.
Mam wątpliwości, czy to jest powód do dumy. Odpady należy przetwarzać, a spalanie jest ostatecznością. W jego wyniku powstają odpady stałe, które są bardzo uciążliwe i trudno je wykorzystać, wbrew pozorom stanowią one znaczną część masy odpadów pierwotnych.
Ah. W gminie obok kilka lat temu pojawily sie plany budowy spalarni odpadow, mieszkancy zaprotestowali ze to bedzie smrod i ze chca ich truc itd. zamiast tego powstalo wysypisko ktore pieknie jebie zgnilymi jajami 24 na dobe, szczegolnie wyraznie przy slonecznej pogodzie, za kazdym razem jak sie przez to miasteczko przejezdza trzeba wlaczyc obieg zamkniety w aucie bo inaczej jebie pol godziny zanim sie wywietrzy. Kto jechal z mszczonowa do sochaczewa ten wie o jakim smrodzie mowie, rzeczona gmina to nie ta oczywiscie ale niedaleko, smrod identyczny
nie, do spalania trafiają odpady których system (u nas niewydolny) nie potrafi wykorzystać. Takie, których przy braku odpowiednich mechanizmów prawnych nie opłaca się odzyskiwać, bo taniej jest wyprodukować półprodukt z surowców pierwotnych, a nie z odpadów.