Bo ceny materiałów ociepleniowych są teraz takie przystępne…
Pewnie wujek ma firme zajmjaca sie ociepleniami domow…
No niby ma rację – czy to jest to osławione ziarno prawdy?
Swoja drogą, nie wie ktoś po ile teraz słoma? też nieźle zaizoluje….
Można też przestać chrzanić się z półśrodkami i wybudować sobie lepiankę z gówna i słomy na ugorze. Tylko trzeba pamiętać, żeby zrobić dziurę pod sufitem gdzieś, żeby dym z grzania chrustem miał gdzie uciekać…
Ej ale to akurat prawda. Ludzie mają gołe mury i się dziwią, że płacą ponad 1k miesięcznie za ogrzewanie.
Jak ktoś mieszka w chujowym miejscu, gdzie nie idzie się dogadać ze wspólnotą mieszkaniową, to docieplenie od wewnątrz wełną mineralną też daje radę.
Source: mieszkam w chujowym miejscu, gdzie nie idzie się dogadać ze wspólnotą mieszkaniową.
Najwyższy rachunek zimą za ogrzewanie (temp. dzienna w całym mieszkaniu 22°C) + podgrzewanie wody gazem jaki zapłaciłem to było ok 360zl za miesiąc. Pozostałe były niższe.
Szkoda tylko ,,że mieszkam w zabytkowym domu i konserwator zabytków nie wydał mi zgody na ocieplenie ….
No i ma racje, docieplenie to najbardziej ekologiczny i najtanszy sposob rozwiazania problemow kosztow ogrzewania (a i w sumie tez ocieplenia jak masz klime).
Za mowienie prawdy dla odmiany nie moge na niego narzekac. Tak samo jak szanuje zawsze Cimoszewicza za “trzeba bylo sie ubezpieczac”. Wachania cen paliw do ogrzewania czy powodzie to nie sa nowe nie znane zagrozenia, po wiekach czlowiek (badz wspolnota lokalna) powienni sie jednak jakos dostosowac.
8 comments
rigcz
Bo ceny materiałów ociepleniowych są teraz takie przystępne…
Pewnie wujek ma firme zajmjaca sie ociepleniami domow…
No niby ma rację – czy to jest to osławione ziarno prawdy?
Swoja drogą, nie wie ktoś po ile teraz słoma? też nieźle zaizoluje….
Można też przestać chrzanić się z półśrodkami i wybudować sobie lepiankę z gówna i słomy na ugorze. Tylko trzeba pamiętać, żeby zrobić dziurę pod sufitem gdzieś, żeby dym z grzania chrustem miał gdzie uciekać…
Ej ale to akurat prawda. Ludzie mają gołe mury i się dziwią, że płacą ponad 1k miesięcznie za ogrzewanie.
Jak ktoś mieszka w chujowym miejscu, gdzie nie idzie się dogadać ze wspólnotą mieszkaniową, to docieplenie od wewnątrz wełną mineralną też daje radę.
Source: mieszkam w chujowym miejscu, gdzie nie idzie się dogadać ze wspólnotą mieszkaniową.
Najwyższy rachunek zimą za ogrzewanie (temp. dzienna w całym mieszkaniu 22°C) + podgrzewanie wody gazem jaki zapłaciłem to było ok 360zl za miesiąc. Pozostałe były niższe.
Szkoda tylko ,,że mieszkam w zabytkowym domu i konserwator zabytków nie wydał mi zgody na ocieplenie ….
No i ma racje, docieplenie to najbardziej ekologiczny i najtanszy sposob rozwiazania problemow kosztow ogrzewania (a i w sumie tez ocieplenia jak masz klime).
Za mowienie prawdy dla odmiany nie moge na niego narzekac. Tak samo jak szanuje zawsze Cimoszewicza za “trzeba bylo sie ubezpieczac”. Wachania cen paliw do ogrzewania czy powodzie to nie sa nowe nie znane zagrozenia, po wiekach czlowiek (badz wspolnota lokalna) powienni sie jednak jakos dostosowac.