Grzegorz Braun wtargnął do urzędu w Goleniowie, bo wisiała na nim ukraińska flaga. Wezwał policję i straż pożarną, gdyż chciał zobaczyć w jakich warunkach eksponowana jest flaga.

27 comments
  1. Typ postawił na nogi wszystkie służby żeby przyjechały otworzyć zamknięte drzwi do flagi. Nie do wypadku, nie do pożaru, do flagi, bo materiał w złych kolorach go denerwował. Little did they know, w tym urzędzie szmata była tylko jedna, i nie była to flaga Ukrainy.

  2. Za każdym takim razem zastanawiam się, co jest większą tragedią: to że taki debil robi debilne rzeczy, czy te 5% debili, którzy debila popierają.

  3. Wiem, że to chujkowo zabrzmi, jak jakieś wymądrzanie się czy coś. Ale pali moją duszę to niewypowiedziane pytanie:

    “Kto do k… nędzy na takie coś głosuje?”

  4. Tak się zastanawiam czy takie pojeby jak on to mają rozpisany harmonogram działań czy lecą na spontanie. Czy on wie, że np dzisiaj musi wrzucić pojebanego tweeta a jutro będzie jechać robić dym o flagę, a w weekend ma posiedzenie ds. Powiązań obecnych Ukraińców z Wołyniem? Ja jak prowadzę warsztaty w robocie to mam agendę, swoje wskazówki i spinam się czy czegoś nie pominę. Czy ten gość też tak ma? Czy jednak impulsywnie działa pod wpływem głupoty i emocji?

  5. Przecież wezwał służby po nic. Normalnie za robienie sobie takich żartów wlepiają mandaty. Mam nadzieję, że tutaj było tak samo. Jeszcze go opierdolić z góry na dół funkcjonariusze powinni przed wszystkimi.

  6. Obejrzełem na YT przebieg tego i dowiedziałem się, że:

    – pajac Braun zadzwnił na 112 i powiedział, że nie czuje się bezpiecznie i potrzebuje asysty policji

    – kiedy policja się pojawia mówi, że trzeba otworzyć drzwi

    – pajac Braun zadzwonił na 112 i powiedział, że w pokoju burmistrza jest osoba, która nie odpowiada i może potrzebować pomocy. Dlatego przyjeżdża straż porażna…

    Pajac przez godzinę próbuje wszystkich zastraszać, kłamie, zachowuje się jakby legitymacja poselska była conajmniej odznaką strażnika Teksasy i generalnie robi z siebie durnia. Oglądając to myślałem, że szlag mnie trafi ale ostatecznie drzwi do biura burmistrza nie zostają otwarte i Braun rejteruje. Może jest jeszcze jakaś nadzieja dla tego kraju.

  7. Nie przeczytałem nawet tytułu, tylko spojrzałem na pierwsze zdjęcie i od razu wiedziałem o co jest afera XD.

    Niesamowite ile jest ludzi w polskiej polityce których praktycznie jedyną działalnością jest rozśmieszanie społeczeństwa.

  8. Czy możemy pominać kilka incydentów z jego udziałem w przyszłości i wydać go SBU? Może uda wymienić się go na pojmanych przez Rosjan zolnierzy?

  9. Nim to się powinny służby zająć tak samo jak Korwinem i resztą wesołej ferajny bo bycie prorosyjskim w obecnym klimacie jest co najmniej podejrzane.

Leave a Reply