
”Polski fotel prezydencki” – rysunek satyryczny wykonany przez Horsta Haitzingera dla szwajcarskiej gazety ”Nebelspalter” (nr 31 z 31 lipca 1989 r.) w związku z polskimi wyborami prezydenckimi, które odbyły się 19 lipca 1989 r.

”Polski fotel prezydencki” – rysunek satyryczny wykonany przez Horsta Haitzingera dla szwajcarskiej gazety ”Nebelspalter” (nr 31 z 31 lipca 1989 r.) w związku z polskimi wyborami prezydenckimi, które odbyły się 19 lipca 1989 r.
3 comments
Rysunek nawiązuje zapewne do udziału, jaki parlamentarzyści Solidarności odegrali w wyborze Jaruzelskiego na prezydenta Polski. Jakiś czas przed dniem wyborów członkowie Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego [spotkali się z Johnem Rogerem Davisem, amerykańskim ambasadorem w Polsce, który poinstruował ich, na czym w ogóle polega kworum](https://nsarchive2.gwu.edu/NSAEBB/NSAEBB42/Doc4.pdf) (Davis był jednym ze zwolenników kandydatury Jaruzelskiego, gdyż uważał, że będzie stanowił pewną gwarancję stabilności podczas zachodzących przemian politycznych).
Ówczesne głosowanie w wyborach prezydenckich polegało na tym, że każdy poseł i każdy senator otrzymywali kartki, na których mogli zaznaczyć jedną z trzech opcji – za, przeciw lub wstrzymania się od głosu (przy czym ostatnia opcja była równoznaczna z nieważnym głosem). W głosowaniu udział wzięły 544 osoby, jednak głosy 7 posłów okazały się nieważne, czym obniżyły liczbę ważnych głosów do 537 – aby zostać prezydentem, Jaruzelski musiałby otrzymać liczbę głosów za przynajmniej minimalnie wyższą niż połowa wszystkich ważnych, a zatem przynajmniej 269. Po zliczeniu wszystkich głosów wyszło na to, że oddano 34 nieważne głosy (w tym 7 pochodziło od posłów Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego powiązanych z Andrzejem Wielowieyskim), 233 głosy przeciw i 270 głosów za (czyli o jeden głos więcej, niż wymagała minimalna liczba). Owe minimalne zwycięstwo wywołało konsternację u członków dotychczas rządzącej partii – 20 lipca Jerzy Urban napisał na przykład w liście do Jaruzelskiego: ,,los kraju dosłownie zależał od tego czy jakiś facet zasiedział się, czy nie zasiedział się w bufecie, czy jakiś gość wyszedł, czy nie wyszedł za swoją potrzebą”.
EDIT: dokonałem sprostowania pewnych faktów po dokładniejszym porównaniu ze źródłami (konkretnie z odpowiednim rozdziałem książki ,,Okrągły Stół czyli polski Rubikon” Pauliny Codogni).
( ͡° ͜ʖ ͡°)
Chad Wałęsa