Doktor nauk prawnych w multiwersum obłędu

21 comments
  1. Później mówiono, że człowiek ten nadszedł od wschodu; od Bramy Smoleńskiej. Szedł pieszo, a objuczonego osła prowadził za uzdę. Było późne popołudnie a kramy powroźników i rymarzy były zamknięte (bo dobił je Nowy Ład), a uliczka pusta (bo ludzie siedzieli zamknięci na kwarantannie)”.

  2. To jest zdjęcie z równoległego uniwersum, gdzie Jarek za młodu zaruchał i wiódł szczęśliwe towarzyskie życie, a nie został zgorzkniałym starym kawalerem knującym intrygi polityczne.

  3. Później
    mówiono, że człowiek ten nadszedł od północy od Nowogrodzkiej. Szedł
    pieszo, a objuczonego oskarżeniami o malwersacje Sasina prowadził za
    uzdę. Było późne popołudnie i kramy przeciwników aborcji i stoiska
    partii Razem rozdające ulotki o 7 godzinnym dniu pracy. były już
    zamknięte, a uliczka pusta.

  4. Tymczasem w alternatywnej rzeczywistości, w której dwóch takich nie poszło w politykę…

  5. Prawda jest taka że to nie byli bliźniacy tylko to ta sama osoba z innych uniwersów. Jeden z nich przybył tutaj z uniwersum 2137 i pod przybraniem Jarosława bliźniaka, chciał pomóc Lechowi w naszym uniwersum przejąć władzę nad Polską Rzeczpospolitą Ludową, i wprowadzić ją w erę oświecenia gdzie wszyscy będą zajadać się kremówkami. Gdy niespodziewanie ruskie sosny pokrzyżowały ich plany i zabiły Lecha, Jarosław postanowił go zastąpić kolejnym z innego uniwersum. Lecz gdy porwał Lecha z uniwersum 666, Lech wydostał się z niewoli Jarosława, i od czasów tamtego pamiętnego dnia, włóczy się po naszej ziemi, próbując odnaleźć drogę do domu…

  6. Doktor nauk był jeden. Temu po PZPRowskiemu karłowi życzyłby żeby upadł i ten głupi ryj sobie rozwalił. Niech żyje wolna Polska, precz z komuną! 😉

  7. No dobra, ktoś musi być tym pierwszym – kto to jest? xD

    Tak wiem, “prezes partii rządzącej w Polsce” śmieszne, ale pytam na poważnie.

Leave a Reply