>Alkohol, romanse, seksualne frustracje i seksualne fiksacje, koterie i intrygi
Brzmi jak zajebisty larp Gry o Tron, kurde mogłem iść do seminarium…
“Jednocześnie tematy seksualności w seminariach nie są przepracowywane. Jeśli się pojawiają: to w strywializowanej formie, sprowadzone do koszarowego żartu. – W pierwszych dniach na spotkaniu wychowawczym z rektorem dostaliśmy instrukcję, czego nie można i czym to grozi – opowiadał były kleryk Jacek. – Pogadanka trwała dość długo, dwie godziny. Dotyczyła głównie celibatu i czystości seksualnej. Była to wyliczanka typu:
Przełożony nakryje cię na masturbacji – wylatujesz. Zbliżysz się do kolegi – wylatujesz. Będziesz uprawiać seks z koleżanką z wydziału – wylatujesz. Zrobisz jakiejś dziewczynie dziecko – wylatujesz. Masz chcicę – pier…j się młotkiem i przejdzie.”
Podejście tak zdrowe jak cała ta organizacja.
Zastanawia mnie jedno. Jak ch*jowo trzeba zdać maturę, kiedy przyjmują Cię tylko do seminarium *_*
> Przełożony go wezwał i powiedział mu: „Masz pedalskie ruchy”
Czy nie łatwiej byłoby mu go poderwać, jakby był bardziej subtelny?
4 comments
>Alkohol, romanse, seksualne frustracje i seksualne fiksacje, koterie i intrygi
Brzmi jak zajebisty larp Gry o Tron, kurde mogłem iść do seminarium…
“Jednocześnie tematy seksualności w seminariach nie są przepracowywane. Jeśli się pojawiają: to w strywializowanej formie, sprowadzone do koszarowego żartu. – W pierwszych dniach na spotkaniu wychowawczym z rektorem dostaliśmy instrukcję, czego nie można i czym to grozi – opowiadał były kleryk Jacek. – Pogadanka trwała dość długo, dwie godziny. Dotyczyła głównie celibatu i czystości seksualnej. Była to wyliczanka typu:
Przełożony nakryje cię na masturbacji – wylatujesz. Zbliżysz się do kolegi – wylatujesz. Będziesz uprawiać seks z koleżanką z wydziału – wylatujesz. Zrobisz jakiejś dziewczynie dziecko – wylatujesz. Masz chcicę – pier…j się młotkiem i przejdzie.”
Podejście tak zdrowe jak cała ta organizacja.
Zastanawia mnie jedno. Jak ch*jowo trzeba zdać maturę, kiedy przyjmują Cię tylko do seminarium *_*
> Przełożony go wezwał i powiedział mu: „Masz pedalskie ruchy”
Czy nie łatwiej byłoby mu go poderwać, jakby był bardziej subtelny?