Co sądzicie o mojej interpretacji percepcji takich osób?

9 comments
  1. Polecam książkę “Prawy umysł” Jonathan Haidt jak chcesz zrozumieć *prawaków* – chyba że chodzi tylko o poczucie moralnej wyższości, to ten mem wystarczy

  2. Jestem ostatnią osobą, którą nazwałbyś “prawakiem| – betonowy elektorat Razemków xD

    I uważam, że bzdury. W dodatku, dałeś się złapać w głupią pułapkę, że istnieje tylko A lub B i jeżeli o osobie X masz niskie mniemanie, a ona mówi, że A, to znaczy, że poprawną odpowiedzią jest B.

    Obaj macie trochę racji. Jestem przekonany, że przy lepszej służbie zdrowia, lepszych możliwościach finansowych, mniejszej indoktrynacji w szkołach, dowolności aborcji, byłoby łatwiej zdecydować się na dziecko.

    Ale najprostsza sprawa, spójrz na inne części świata. Popatrz na niektóre kraje afrykańskie, które nie mają w ogóle opieki zdrowotnej, ludzie mieszkają bez dostępu do pitnej wody i lekarstw, a dzietność jest wyjebana na potęgę. Dzietność spada przez problemy finansowe? W zasadzie raczej widuje się korelację odwrotną.

    W takim USA opieka zdrowotna jest droga jak sto chujów, a dzietność spada podobnie jak u nas, gdzie jest darmowa.

    Cywilizowane kraje zachodnie mają dużo mniejszą dzietność niż zamordystyczne dyktatury, gdzie aborcja jest kryminałem, mimo całej gadki jak to zakaz aborcji skłania do nieposiadania dzieci.

    W gruncie rzeczy Twój rozmówca ma sporo racji – ludzie płodzą dzieci, jak nie mają innych rozrywek – żeby to spłycić do maksimum. My osiągnęliśmy już takie stadium konsumpcjonizmu i stopy życiowej, że mamy 1000 innych rzeczy, na których możemy się skupić, przeróżne hobby, technologie, podróże, kariery itp. Kto by to wszystko zamienił na zmienianie pieluch? Cytując jedną piosenkę Rogera Watersa “This species has amused itself to death”.

    Oczywiście, nie ma co do tego plątać LGBT, bo to kompletnie nie ma związku z tematem. Moooooże dałoby się jakoś upchnąć głupi argument, że “kiedyś gej zazwyczaj musiał maskować się, mieć żonę i dzieci na pokaz” ale to tylko przytaczam gwoli rozrywki, bo argument z dupy xD

  3. Drogi psychoprawaku,
    kiedyś ludzie robili sobie po 10 dzieci po to, żeby miał kto zapieprzać na polu/w fabryce/w dupie/na galerze.
    Pozdrawiam

  4. Niekoniecznie zgadzam się z tą tezą, a na chwilę obecną nie jestem w stanie przytoczyć kontrargumentów. Jednakże, ta wypowiedź przypomniała mi o pewnym cytacie z gry „Sid Meier’s Alpha Centauri”. Link zamieszczam obok https://youtu.be/iY57ErBkFFE

  5. Zgadzam się co do kwestii istnienia ludzi, których przeraża to, że inni ludzie mogą myśleć inaczej, mieć inne poglądy, zamiłowania, inny styl życia itd.

    Nie wiem jedynie, czy należałoby ich etykietkować “prawacy”, bo znam też takich, co mają wybitnie lewicowe poglądy a tak samo się zachowują.

  6. Myślę, że na pewno istnieją ludzie myślący w taki sposób, ale nie powinieneś tego rozciągać na wszystkich “prawaków”. Tyle jest osób o prawicowych poglądach, że bez sensu jest przypisywanie im jednej motywacji, zwłaszcza tak ekstremalnej.

    Spotkałam lub czytałam wypowiedzi zarówno ludzi, którym sam fakt istnienia homoseksualności i par jednopłciowych nie przeszkadza, byle dzieci się o tym nie dowiedziały, “bo się zarażą” – jak i ludzi, którzy odczuwali obrzydzenie na samą myśl o parze jednopłciowej. A nawet takich, co się nazywali konserwatystami (czyli raczej prawicowcy), a uznawali że trzeba zalegalizować związki jednopłciowe. Nawet wśród ludzi o zbliżonym światopoglądzie jest duża rozbieżność postaw wobec różnorodności, odmienności.

  7. Ja raczej rozumiem przytoczony cytat, jako zadowolenie z faktu, że ludzie kiedyś nie mieli możliwości wyboru. Autor nie neguje tego, że jakaś część społeczeństwa to osoby homoseksualne czy osoby, które wolą nie tworzyć związków. On uważa, że normalne jest nieakceptowanie tego stanu rzeczy. Cieszy się, że kiedyś ludzie nie mogli z różnych powodów, religijnych, obyczajowych, ekonomicznych, żyć tak jakby chcieli, że musieli się ukrywać, np. w zakonach i byli na marginesie społeczeństwa. Społeczeństwa, w którym większość obywateli było w heteroseksualnych małżeństwach, i posiadała w tych związkach dzieci, nawet jeśli tego nie chciała.

Leave a Reply