Używam tłumacza google. To dlatego, że jestem studentem angielskiej polityki. Kocham Polskę, dlatego uważam to za interesujące. Wykorzystałem dane z Global State of Democracy index (GSoD). Linia przerywana oznacza, kiedy został wybrany PiS. „Clean Elections” to Czystość wyborów. „Civil Liberties” to wolności obywatelskie. „Media Integrity” to integralność mediów. „Checks on Government” to Nadzór nad pracą rządu. Przepraszam za zły połysk.
Najgorzej z tymi wolnościami obywatelskimi. Też czujecie, że nie możecie robić tego samego co przed 2015? Pal sześć te godziny policyjne i cotygodniowe przesłuchania, ale obowiązkowe uczestnictwa w mszach i jedzenie hostii zamiast chleba to już przesada…
“Nie straszcie PiSem”
Jakie jest źródło danych?
GSoD = Green Screen of Death?
Ale jak to, przecież w wyborach kopertowych w 2020 nie oddano ani jednego oszukanego głosu, to jak nam mogła tak bardzo spaść czystość wyborów?
W 2015 SPOLECZENSTWO wybralo swoich przdstawicieli. Obywatele zeszli do podziemia i jak widac, dlugo tam pozostana.
no to nieźle
Wina Tuska
Przecież wiadomo, że to lewackie zachodnie rankingi. Temat do zamknięcia. Tymczasem za rok kolejne 40% PiS-u w wyborach.
Źródło?
Ehhh Polish
Su…znaczy podejrzane
No dobra, ale jak teraz sprawić żebyśmy wrócili przed 2015 jak TVP zrekrutowało hordę emerytów-pisowników?
Coś mnie to nie przekonuje. To znaczy nie ogólny obraz, ale skąd właśnie takie dane. Nie wydaje mi się, by np. “Civil Liberties” padały w takim tempie, padły to może po wiadomym wyroku trybunału o aborcji, ale że tak wcześniej, to… no nie wiem. Za to media notują postępujący upadek, a nie tak, że padły i się to utrzymuje. W przeszłości też można by było szukać wahań, a tam prawie płasko.
Nie chcę się spierać o szczegóły, ale mam wątpliwości co do precyzji kryteriów, które dają takie właśnie wyniki.
/md = mam to d dupie.
Nie rozmawiaj o polityce w polsce sarkastycznie bo dobrze wiesz że tym kraju wszystko jest możliwe
trochę z dupy wykres, sorry… można różnie manipulować dane żeby przedstawić to co się chce. Jedynie co to może ‘civil liberties’ no bo aborcje i z TK były afery. Ale reszta? trochę pitu pitu…
Kolejny dowód że pitu pitu, to wystarczy zobaczyć że GSoD ocenia Australia jako “full democracy” jak tam przez dwa lata ostatnie był prawie że stan wojenny, nie można było wylecieć z kraju, nie można było przemieszczać się pomiędzy stanami, prawa covidowe na poziomie chin, ale hej “full democracy wszystko super”… według wykresu.
Source ?
Yeah as much as i criticize PiS for eroding democracy, i struggle to put Brazil or Philippines next to us so i question the criteria. A bit better than Hungary sounds more accurate.
Ufałbym takim indexom gdyby nagle poziom demokracji nie spadł o kilkadziesiąt punktów w kilka tygodni po wygranej PIS. No sorry ale oni czasem proste rzeczy potrafią kilka lat robić a co dopiero pozmieniać cały kraj w kilka miesięcy? Sram na te indexy. Równie dobrze po wygranej PIS mocno wzrosły dochody, PKB, inwestycje, projekty czy imigracja do kraju. Czy to znaczy że to zasługa PIS? Niekoniecznie. Jak dla mnie te “indexy” demokracji to taka manipulacja jak reklamy czy wiadomości w telewizji. Coś tam powiedzą ale generalnie tak żebyś myślał jak ktoś chce.
23 comments
Używam tłumacza google. To dlatego, że jestem studentem angielskiej polityki. Kocham Polskę, dlatego uważam to za interesujące. Wykorzystałem dane z Global State of Democracy index (GSoD). Linia przerywana oznacza, kiedy został wybrany PiS. „Clean Elections” to Czystość wyborów. „Civil Liberties” to wolności obywatelskie. „Media Integrity” to integralność mediów. „Checks on Government” to Nadzór nad pracą rządu. Przepraszam za zły połysk.
źródło: https://www.idea.int/data-tools/tools/global-state-democracy-indices
Kurwa
Tak, staczamy się.
Ziobro zdziwienia
Najgorzej z tymi wolnościami obywatelskimi. Też czujecie, że nie możecie robić tego samego co przed 2015? Pal sześć te godziny policyjne i cotygodniowe przesłuchania, ale obowiązkowe uczestnictwa w mszach i jedzenie hostii zamiast chleba to już przesada…
“Nie straszcie PiSem”
Jakie jest źródło danych?
GSoD = Green Screen of Death?
Ale jak to, przecież w wyborach kopertowych w 2020 nie oddano ani jednego oszukanego głosu, to jak nam mogła tak bardzo spaść czystość wyborów?
W 2015 SPOLECZENSTWO wybralo swoich przdstawicieli. Obywatele zeszli do podziemia i jak widac, dlugo tam pozostana.
no to nieźle
Wina Tuska
Przecież wiadomo, że to lewackie zachodnie rankingi. Temat do zamknięcia. Tymczasem za rok kolejne 40% PiS-u w wyborach.
Źródło?
Ehhh Polish
Su…znaczy podejrzane
No dobra, ale jak teraz sprawić żebyśmy wrócili przed 2015 jak TVP zrekrutowało hordę emerytów-pisowników?
Coś mnie to nie przekonuje. To znaczy nie ogólny obraz, ale skąd właśnie takie dane. Nie wydaje mi się, by np. “Civil Liberties” padały w takim tempie, padły to może po wiadomym wyroku trybunału o aborcji, ale że tak wcześniej, to… no nie wiem. Za to media notują postępujący upadek, a nie tak, że padły i się to utrzymuje. W przeszłości też można by było szukać wahań, a tam prawie płasko.
Nie chcę się spierać o szczegóły, ale mam wątpliwości co do precyzji kryteriów, które dają takie właśnie wyniki.
/md = mam to d dupie.
Nie rozmawiaj o polityce w polsce sarkastycznie bo dobrze wiesz że tym kraju wszystko jest możliwe
trochę z dupy wykres, sorry… można różnie manipulować dane żeby przedstawić to co się chce. Jedynie co to może ‘civil liberties’ no bo aborcje i z TK były afery. Ale reszta? trochę pitu pitu…
Kolejny dowód że pitu pitu, to wystarczy zobaczyć że GSoD ocenia Australia jako “full democracy” jak tam przez dwa lata ostatnie był prawie że stan wojenny, nie można było wylecieć z kraju, nie można było przemieszczać się pomiędzy stanami, prawa covidowe na poziomie chin, ale hej “full democracy wszystko super”… według wykresu.
Source ?
Yeah as much as i criticize PiS for eroding democracy, i struggle to put Brazil or Philippines next to us so i question the criteria. A bit better than Hungary sounds more accurate.
Ufałbym takim indexom gdyby nagle poziom demokracji nie spadł o kilkadziesiąt punktów w kilka tygodni po wygranej PIS. No sorry ale oni czasem proste rzeczy potrafią kilka lat robić a co dopiero pozmieniać cały kraj w kilka miesięcy? Sram na te indexy. Równie dobrze po wygranej PIS mocno wzrosły dochody, PKB, inwestycje, projekty czy imigracja do kraju. Czy to znaczy że to zasługa PIS? Niekoniecznie. Jak dla mnie te “indexy” demokracji to taka manipulacja jak reklamy czy wiadomości w telewizji. Coś tam powiedzą ale generalnie tak żebyś myślał jak ktoś chce.