Prof. zw. dr hab. inż. Janusz Filipiak, prezes Comarchu był ostatnio w Wersalu i musi się tym pochwalić
>Rząd próbuje chronić gospodarstwa domowe. Natomiast firmy ucierpią bardziej. Energia elektryczna jest potrzebna wszystkim. Firmy informatyczne zużywają kolosalne ilości energii. Praca średniej wielkości serwerowni pochłania tyle energii elektrycznej co walcownia w hucie. Już widzę, że w Comarchu będziemy mieli z tym duży problem. Nie tylko z kosztami, ale generalnie musimy zacząć się martwić, czy ta energia w ogóle będzie dostępna. Według mnie istnieje duże ryzyko, że energii elektrycznej po prostu nie będzie. Więc z jednej strony będzie wzrost cen, ale jeszcze może być gorzej, że dla przemysłu tej energii i paliw nie będzie. Priorytetem rządu na pewno będzie ochrona gospodarstw domowych. Tymczasem moja firma potrzebuje megawatów energii na centra danych.
Radzimy sobie w ten sposób, że zbudowaliśmy takie centra w Niemczech, we Francji i Stanach Zjednoczonych. Będziemy inwestować tam, gdzie będzie prąd. To nie jest zadanie ani łatwe, ani tanie.
Ciekawe
O profesor od żryjcie mniej mięsa ale mnie to nie dotyczy. Przestańcie jeździć autami ale ja dalej będę latał samolotem xD
3 comments
Prof. zw. dr hab. inż. Janusz Filipiak, prezes Comarchu był ostatnio w Wersalu i musi się tym pochwalić
>Rząd próbuje chronić gospodarstwa domowe. Natomiast firmy ucierpią bardziej. Energia elektryczna jest potrzebna wszystkim. Firmy informatyczne zużywają kolosalne ilości energii. Praca średniej wielkości serwerowni pochłania tyle energii elektrycznej co walcownia w hucie. Już widzę, że w Comarchu będziemy mieli z tym duży problem. Nie tylko z kosztami, ale generalnie musimy zacząć się martwić, czy ta energia w ogóle będzie dostępna. Według mnie istnieje duże ryzyko, że energii elektrycznej po prostu nie będzie. Więc z jednej strony będzie wzrost cen, ale jeszcze może być gorzej, że dla przemysłu tej energii i paliw nie będzie. Priorytetem rządu na pewno będzie ochrona gospodarstw domowych. Tymczasem moja firma potrzebuje megawatów energii na centra danych.
Radzimy sobie w ten sposób, że zbudowaliśmy takie centra w Niemczech, we Francji i Stanach Zjednoczonych. Będziemy inwestować tam, gdzie będzie prąd. To nie jest zadanie ani łatwe, ani tanie.
Ciekawe
O profesor od żryjcie mniej mięsa ale mnie to nie dotyczy. Przestańcie jeździć autami ale ja dalej będę latał samolotem xD