Najważniejsze, że pracujesz dla Mentzena i możesz pić piwko w pracy.

15 comments
  1. Nie rozumiesz lewaku, te 3-3,5 kafla miesięcznie to TY musisz płacić Mentzenowi za zatrudnienie abyś po zakończeniu współpracy mógł sobie wpisać do CV, że pracowałeś w takiej prestiżowej firmie.

  2. Można śmiało powiedzieć, że to jest po prostu minimalna krajowa. Co jest o tyle pojebane, że nawet telefoniczne biura obsługi, w których pracowałem przez lata przestały oferować minimalną krajową już lata temu i zazwyczaj dodają te 500-1000 zł premii, bo inaczej nikt nie chciałby tam pracować, bo to niby duże poważne firmy (w czym jedna globalna korporacja), a w rzeczywistości totalne obozy pracy, gdzie trudno nie mieć myśli samobójczych po miesiącu.

    A tutaj kancelaria prawna – już pal licho, że to akurat dzban Mentzen – ale sam fakt, że kancelaria prawna, czyli branża, która zazwyczaj jest bardzo dochodowa, zatrudnia konsultantów za minimalną, jest dla mnie śmieszny.

  3. Ej nie bronię oferty bo każdy chce godnie zarabiać, ale to nie jest po prostu jakaś taka fancy szmancy nazwa na zwykłego robola co tylko odbiera telefony od klientów i umawia spotkania w kancelarii? W sensie taka, że wezmą każdego kto ma chociaż trochę ogłady i się umie ładnie wysłowić przed klientem?

  4. Kancelaria podatkowa.

    Nic nowego.

    Mentzen to bożek wszelkiej maści konsultantów IT, który jest celebrytą jutubowym. Nagania lud, a prace wykonują ludzie pracujący za pół darmo.

    Ogólnie to dla hehe, przedsiębiorców hehe, na JDG, którzy lubią się chwalić jak to ogrywają suwerena na podatkach ze swoim kolegą Sławkiem.

  5. Fajna firma tylko troche wkurzało mnie obowiązkowe strzelanie do kukły (usunięte przez administratora) z łuku oraz modły do matki boskiej antyaborcyjnej (srednio 12 zdrowaś maryjo w jednej sesji). Tak poza tym okej. Kobiety pracuja na niższych piętrach z uwagi na mniejszą rangę społeczena (firma kultywuje tradycyjne wartosci), ale nam to nie przeszkadzało z dziewczynami, również kiedy kazali nam gotować obiady dla zarządu, mimo że miałyśmy wyższe prawnicze. Kiedy Sławek przyszedł z wypowiedzeniem widziałam w jego oczach łzy. Przepraszał za kolegów z Konfederacji (mówił ze sie wpierdzielił strasznie na minę i to był jego zyciowy bład). Potem wyszedł jakby z amoku i zaczął głośno recytować encykliki Jana Pawła II. Znów płakał i prosił o dyskrecje. To dobry chłopak tylko zagubiony. Nie wiem co o tym wszystkim myśleć dlatego wystawiam neutralny komentarz. Jak ktoś nie ma innych opcji – warto spróbować.

    src: [https://www.gowork.pl/opinie_czytaj,23247835](https://www.gowork.pl/opinie_czytaj,23247835)

    Na google już mniej ciekawe opinie:

    Zdecydowanie odradzam!

    – w ciągu 2 lat, przeszliśmy przez 4 księgowych. Każdą osobę trzeba było od nowa wprowadzać w specyfiki firmy

    – po zaksięgowaniu miesiąca przesyłane są tylko dwie liczby – VAT i CIT – brak bilansu księgowego na koniec miesiąca czy kwartału

    – błędne księgowanie doprowadziło do zaległości w podatku dochodowym (od 1,5 miesiąca próbują wyjaśnić jakich)

    – firma sama skontaktowała się z prośbą o opinię, po przekazaniu naszych negatywnych doświadczeń i prośby o wyjaśnienie, nikt nie skontaktował się z informacją zwrotną

  6. Pomijając to że to memtzen to to jest entry level job. W zasadzie te 3500 jest płacone za czas pracy a nie za jakieś nadzwyczajne umiejętności. To jest robota dla kogoś zaraz po studiach albo na zaocznych. Do tego w Toruniu. I zdaje się nie wymagają nawet wykształcenia. Wiadomo, że to nie jest dużo, ale again to jest zdaje się najprostsza praca biurowa jaka można sobie wyobrazić. A jak nikogo nie znajdą to podniosą w ofercie wynagrodzenie.

    Ps. Oczekiwanie pracy ponad normę na takim stanowisku jest akurat niedorzeczne zakładając, że chodzi o nadgodziny.

  7. Do ludzi oburzonych wypłatą – a jakie pieniądze powinna zarabiać osoba na podstawowym stanowisku przynieś podaj pozamiataj bez wymaganego wykształcenia i doświadczenia?

  8. Wynagrodzenie na rękę między 2 350 a 2 750 zł.

    Nie wymagają doświadczenia, czy studiów.

    Stanowisko dla początkującego.

    To nie jest dużo, ale ile taki asystent miałby zarabiać?

    Oczywiście, człowiek z doświadczeniem to się uśmiechnie, ale jako pierwsza praca lepsze to, niż po 10 godzin na budowie.

Leave a Reply