MON Rosji przyznało się do ataku na port w Odessie. Pociski spadły na port kilka godzin po podpisaniu porozumienia w sprawie eksportu zboża

5 comments
  1. Aha, czyli **jednak** uderzyli??? Bo od razu po ataku negowali że mają z tym cokolwiek wspólnego.

    Tak jak z Buczą; jednocześnie mieszkańców mieli zabić Ukraińcy, Rosjanie ale mieszkańcy byli winni, albo nikt nie zginął a zwłoki udawali aktorzy. W tej propagandzie nie chodzi o to, żeby miała sens, tylko o sianie zamętu.

  2. Może oni po prostu mają inny sposób myślenia, niż nasza kultura. Podpisując umowę od razu mają w głowie myśl, że ją zerwą i znów udało się tych frajerów z zachodu oszukać.

Leave a Reply