Cudny – dziwny.
W Polsce mamy ślady tego znaczenia, np. w słowie cudak.
Czerstwy? Panie, ten chleb nie jest czerstwy ten chleb ma juz wlasny ekosystem.
O oponach w oknach pisał Mickiewicz w Panie Tadeuszu.
Czetstwy to stary i wyschnięty, a nie spleśniały.
Polacy kochają sąsiadów z południa głównie za język. No po prostu nie da się nie kochać słowackiego, czy czeskiego
W rosyjskim to samo чёрствый to świeży. Po czesku chyba tak samo. O co tym pradawnym Polakom chodziło? 🤔
Podczas młodzieńczego pobytu w górach na Słowacji, w jakimś tam siole nad jakąś tam rzeką, kumpel poznajomił się z jakąś młodą Słowaczką. Zdarzyło się, że przy przekraczaniu strumienia na piechotę, w płytkim miejscu, wziął tę dziewoję na ręce i przenosił. Wszystko było fajnie, dopóki w połowie drogi nie sięgnął po “komplimenta” i nie powiedział jej, że jest lekka. Dziewoja się wnerwiła, zeskoczyła do wody – i letnia znajomość dobiegła końca.
Anegdoty sobie opowiadaliśmy, co to też musi znaczyć po słowacku ta “lekka”. A może to było zwykłe nieporozumienie. Od sprawdzania powstrzymuje mnie tylko to, że szkoda tych anegdot i legend 🙂
Well “piasek” is sand while “piesek” is a small dog.
Cudny mnie nie dziwi, w końcu mamy „cudaka”
PS nie mówcie w Czechach, że szukacie dzieci w sklepie
Mi i tak najbardziej podoba się to, że Maj po czesku to Kveten
A w rosyjskiem potwór to Урод (Urod), więc wszystko powiązane z urodą brzmi dziwne.
22 comments
Kto napisał ‘jagoda’ przy zdjęciu borówki tho?
i gaz i ciecz sa plynami
Mnie zawsze bawi, że po rosyjsku “rozpal” to “зажигай” (zarzygaj). Śmiesznie to brzmi np. w piosence “[Zarzygaj serce](https://www.youtube.com/watch?v=uF373Iynpsc)”.
Najbardziej mnie rozwala ta opona xD
Ciekawa, i sugestywna, jest poprawa…
Stan skazanego: poprawny
Brakuje słowa “szukać” 🙂
Frajer to po słowacku przyjaciel
Prasa i poprawa się zgadzają 😊
Cudny – dziwny.
W Polsce mamy ślady tego znaczenia, np. w słowie cudak.
Czerstwy? Panie, ten chleb nie jest czerstwy ten chleb ma juz wlasny ekosystem.
O oponach w oknach pisał Mickiewicz w Panie Tadeuszu.
Czetstwy to stary i wyschnięty, a nie spleśniały.
Polacy kochają sąsiadów z południa głównie za język. No po prostu nie da się nie kochać słowackiego, czy czeskiego
W rosyjskim to samo чёрствый to świeży. Po czesku chyba tak samo. O co tym pradawnym Polakom chodziło? 🤔
Podczas młodzieńczego pobytu w górach na Słowacji, w jakimś tam siole nad jakąś tam rzeką, kumpel poznajomił się z jakąś młodą Słowaczką. Zdarzyło się, że przy przekraczaniu strumienia na piechotę, w płytkim miejscu, wziął tę dziewoję na ręce i przenosił. Wszystko było fajnie, dopóki w połowie drogi nie sięgnął po “komplimenta” i nie powiedział jej, że jest lekka. Dziewoja się wnerwiła, zeskoczyła do wody – i letnia znajomość dobiegła końca.
Anegdoty sobie opowiadaliśmy, co to też musi znaczyć po słowacku ta “lekka”. A może to było zwykłe nieporozumienie. Od sprawdzania powstrzymuje mnie tylko to, że szkoda tych anegdot i legend 🙂
Well “piasek” is sand while “piesek” is a small dog.
Cudny mnie nie dziwi, w końcu mamy „cudaka”
PS nie mówcie w Czechach, że szukacie dzieci w sklepie
Mi i tak najbardziej podoba się to, że Maj po czesku to Kveten
A w rosyjskiem potwór to Урод (Urod), więc wszystko powiązane z urodą brzmi dziwne.
Piesok zrobil plyn