Sąsiad nie wytrzymał tej

9 comments
  1. To jest chyba pierwszy raz jak widze napisane słowo “szuszwol”. Zawsze je tylko słyszałem. Niby człowiek wiedział jak się je pisze, ale nadal zaskakuje.

  2. Ech, mieszkam w akademiku i podobna sytuacja. Na cztery windy działa tylko jedna lub zero. Po naprawie działa kilka godzin i znowu się rozpierdala i czeka na naprawę od tygodnia do miesiąca.

    W innym akademiku ktoś podpalił windę i wymienili na nową które tak często się nie psuje. Czy na prawdę nie ma lepszego sposobu?

  3. Z ciekawości… z czego wynika awaryjność tych starych dźwigów? Padają jakieś komponenty elektryczne? Czy to mechanika się psuje? Czy serio tak ciężko się naprawia, żeby nie psuło się non-stop?

  4. Od niedawna jestem członkiem spółdzielni i takie kartki z anonimami to niestety częsta komunikacja. Jak dla mnie dosyć żałosne, a nie śmieszne. Jak masz problem z czymś w budynku to idziesz rozmawiać z administratorami czy władzami jeśli to jakaś większa wspólnota. Myślicie, że autor coś osiągnie taką kartką?

  5. Przypomniało mi się jak na metrze Marymont w Warszawie nie działała winda dojezdzajaca na poziom chodnika, trzeba było wysiadac na przejściu podziemnym i ktoś pewnego dnia dopisał TRZASKOWSKI NAPRAW WINDĘ

    XD

Leave a Reply