To jest chyba pierwszy raz jak widze napisane słowo “szuszwol”. Zawsze je tylko słyszałem. Niby człowiek wiedział jak się je pisze, ale nadal zaskakuje.
Przepraszam, czym lub kim jest papudrak?
Co to do cholery są papudraki i szuszwole i gdzie się tego używa? 😂
Co to za język wtf
Ech, mieszkam w akademiku i podobna sytuacja. Na cztery windy działa tylko jedna lub zero. Po naprawie działa kilka godzin i znowu się rozpierdala i czeka na naprawę od tygodnia do miesiąca.
W innym akademiku ktoś podpalił windę i wymienili na nową które tak często się nie psuje. Czy na prawdę nie ma lepszego sposobu?
Papudrok, nie papudrak
Z ciekawości… z czego wynika awaryjność tych starych dźwigów? Padają jakieś komponenty elektryczne? Czy to mechanika się psuje? Czy serio tak ciężko się naprawia, żeby nie psuło się non-stop?
Od niedawna jestem członkiem spółdzielni i takie kartki z anonimami to niestety częsta komunikacja. Jak dla mnie dosyć żałosne, a nie śmieszne. Jak masz problem z czymś w budynku to idziesz rozmawiać z administratorami czy władzami jeśli to jakaś większa wspólnota. Myślicie, że autor coś osiągnie taką kartką?
Przypomniało mi się jak na metrze Marymont w Warszawie nie działała winda dojezdzajaca na poziom chodnika, trzeba było wysiadac na przejściu podziemnym i ktoś pewnego dnia dopisał TRZASKOWSKI NAPRAW WINDĘ
9 comments
To jest chyba pierwszy raz jak widze napisane słowo “szuszwol”. Zawsze je tylko słyszałem. Niby człowiek wiedział jak się je pisze, ale nadal zaskakuje.
Przepraszam, czym lub kim jest papudrak?
Co to do cholery są papudraki i szuszwole i gdzie się tego używa? 😂
Co to za język wtf
Ech, mieszkam w akademiku i podobna sytuacja. Na cztery windy działa tylko jedna lub zero. Po naprawie działa kilka godzin i znowu się rozpierdala i czeka na naprawę od tygodnia do miesiąca.
W innym akademiku ktoś podpalił windę i wymienili na nową które tak często się nie psuje. Czy na prawdę nie ma lepszego sposobu?
Papudrok, nie papudrak
Z ciekawości… z czego wynika awaryjność tych starych dźwigów? Padają jakieś komponenty elektryczne? Czy to mechanika się psuje? Czy serio tak ciężko się naprawia, żeby nie psuło się non-stop?
Od niedawna jestem członkiem spółdzielni i takie kartki z anonimami to niestety częsta komunikacja. Jak dla mnie dosyć żałosne, a nie śmieszne. Jak masz problem z czymś w budynku to idziesz rozmawiać z administratorami czy władzami jeśli to jakaś większa wspólnota. Myślicie, że autor coś osiągnie taką kartką?
Przypomniało mi się jak na metrze Marymont w Warszawie nie działała winda dojezdzajaca na poziom chodnika, trzeba było wysiadac na przejściu podziemnym i ktoś pewnego dnia dopisał TRZASKOWSKI NAPRAW WINDĘ
XD