Ma ktoś info odnośnie tego, czym tak naprawdę zajmuje się komisja? No bo z założenia jak wiemy, że jest popełnione przestępstwo to idziemy na policję – także po co istnieje ta komisja? Coś jak z archiwum X? Analizują problematykę systemową pedofilii?
Z doświadczenia (kryminał i prawo ogólnie) wiem, że najczęściej pedofil będzie molestował kogoś z rodziny/dzieci znajomych i jestem ciekaw na jakiej zasadzie zbierają dane do statystyki.
Czy to będzie podpadało pod prześladowania katolików? Czy krzewienie Boga w sercach?
Ojoj, no kto by się spodziewał!… Plot twist tysiąclecia normalnie.
Bardzo ciekawe, że ta komisja w ogóle coś robi. Szczerze mówiąc, myślałam, że będzie to rządowa przykrywka służąca wybielaniu KK i dalszemu tuszowaniu pedofilii.
Tu nawet nie chodzi o to, ile przypadków dotyczy księży. Tylko że jak nakryje się na pedofilii np. nauczyciela, to ma przejebane. A jak nakryje się księdza, to przenosi się go do innej parafii albo i to nie.
Nawet nie chodzi o pedofilię samą w sobie, tylko o system zatajania przestępstw i unikania kar, który stworzył w tym kraju Kościół. O to, że w świetle prawa są równi i równiejsi. Poza pedofilią są tu też np. wałki przy obrocie ziemią. Pedofilia jest czymś strasznym, obrzydliwym i jest to dobry temat medialny. Ale nie ona stanowi prawdziwe clou problemu z Kościołem, tylko ten system.
Podkreślam to, bo obrońcy Kościoła lubią pomijać ten argument i skupiać się na samym czynie pedofilii, który przecież dotyczy nie tylko księży.
Miałem niewielkie zaufanie do tego Kmieciaka przez żonę w Ordo Iuris i to że jest w pewnym sensie od PiS. Ale muszę przyznać, że gość jest słowny, wywarł na mnie wrażenie w wywiadzie na kanale Sekielski Brothers Studio. Sam fakt, że przyjął zaproszenie i do nich przyszedł mnie zaskoczył.
7 comments
ale przecież murarze…
Ma ktoś info odnośnie tego, czym tak naprawdę zajmuje się komisja? No bo z założenia jak wiemy, że jest popełnione przestępstwo to idziemy na policję – także po co istnieje ta komisja? Coś jak z archiwum X? Analizują problematykę systemową pedofilii?
Z doświadczenia (kryminał i prawo ogólnie) wiem, że najczęściej pedofil będzie molestował kogoś z rodziny/dzieci znajomych i jestem ciekaw na jakiej zasadzie zbierają dane do statystyki.
Czy to będzie podpadało pod prześladowania katolików? Czy krzewienie Boga w sercach?
Ojoj, no kto by się spodziewał!… Plot twist tysiąclecia normalnie.
Bardzo ciekawe, że ta komisja w ogóle coś robi. Szczerze mówiąc, myślałam, że będzie to rządowa przykrywka służąca wybielaniu KK i dalszemu tuszowaniu pedofilii.
Tu nawet nie chodzi o to, ile przypadków dotyczy księży. Tylko że jak nakryje się na pedofilii np. nauczyciela, to ma przejebane. A jak nakryje się księdza, to przenosi się go do innej parafii albo i to nie.
Nawet nie chodzi o pedofilię samą w sobie, tylko o system zatajania przestępstw i unikania kar, który stworzył w tym kraju Kościół. O to, że w świetle prawa są równi i równiejsi. Poza pedofilią są tu też np. wałki przy obrocie ziemią. Pedofilia jest czymś strasznym, obrzydliwym i jest to dobry temat medialny. Ale nie ona stanowi prawdziwe clou problemu z Kościołem, tylko ten system.
Podkreślam to, bo obrońcy Kościoła lubią pomijać ten argument i skupiać się na samym czynie pedofilii, który przecież dotyczy nie tylko księży.
Miałem niewielkie zaufanie do tego Kmieciaka przez żonę w Ordo Iuris i to że jest w pewnym sensie od PiS. Ale muszę przyznać, że gość jest słowny, wywarł na mnie wrażenie w wywiadzie na kanale Sekielski Brothers Studio. Sam fakt, że przyjął zaproszenie i do nich przyszedł mnie zaskoczył.