Udało mi się rok temu nagłośnić dotację 600 tys. złotych na świeżo założoną fundację syna starosty z PiS. Miał robić warsztaty i konferencje dla mieszkańców, ale głównie promuje starostwo i rząd.

5 comments
  1. Pragnę dodać, że pisanie o tym naprawdę wkurza starostę. Dwa razy nasyłał na mnie policję za publikowanie informacji na ten temat. Raz, bo rzekomo „Homokomando” mu groziło, a ja jestem jedynym znanym gejem w powiecie.

  2. Dla mnie najbardziej dołujące jest że pomyślałem “no tak, oczywiście, nic nowego”.

    Z biegiem czasu degeneracja władzy i państwa coraz bardziej powszednieje i zaczynamy się w tym nowym “porządku” urządzać. Dzięki, że jesteś wyjątkiem. Nie daj się chujom!

Leave a Reply