Uwielbiam te wszystkie bardzo potrzebne eskalacje konfliktów między mocarstwami atomowymi. Pelosi oczywiście *MUSI* tam pojechać dla powszechnego dobra świata, a nie dla swoich politycznych interesów żeby pokazać jaka to ona jest antychińska i nie boi się wojny. A potem powiedzieć że złe Chińczyki ją prawie zabiły i trzeba zwiększyć budżet na siły zbrojne kosztem edukacji i innych niepotrzebnych bzdur.
6 comments
Chiny też potrzebują krótkiej zwycięskiej wojenki?
Dlaczego właściwie to taki wielki deal, że Pelosi odwiedza Tajwan?
Nic nie zrobią. Wiedzą, że nawet tknięcie Pelosi oznaczałoby wojnę z USA, a przecież Chiny nie są aż tak silne żeby im naskoczyć.
Jest takie rosyjskie powiedzenie, [ostatnie ostrzeżenie Chin ](https://en.m.wikipedia.org/wiki/China%27s_final_warning) 😉
Uwielbiam te wszystkie bardzo potrzebne eskalacje konfliktów między mocarstwami atomowymi. Pelosi oczywiście *MUSI* tam pojechać dla powszechnego dobra świata, a nie dla swoich politycznych interesów żeby pokazać jaka to ona jest antychińska i nie boi się wojny. A potem powiedzieć że złe Chińczyki ją prawie zabiły i trzeba zwiększyć budżet na siły zbrojne kosztem edukacji i innych niepotrzebnych bzdur.
Dajesz Xi, zmieścisz się