Procent osób, dla których religia jest bardzo ważna w życiu

11 comments
  1. Problemem takich sondaży jest nieuwzględnianie różnych definicji tego, o co się w nich pyta. Można by zapytać: “czy twój sąsiad ma dużo pieniędzy” i nie sprecyzować, ile to jest dużo – no i potem pokazywać wyniki.

    Religia czyli co? Kult, chodzenie do kościoła? Może dewocja, popieranie kleru bez względu na okoliczności? A może tylko osobiste przekonanie, które się nawet nie za bardzo uzewnętrznia? Jednocześnie: ktoś może być wierzącym i ta religia może być dla niego ważna, a może być czymś drugorzędnym, choć istniejącym. Takie wyniki po prostu niczego nie mówią. W krajach katolickich podejście do religii jest z zasady inne, w protestanckich inne. To ewentualnie pokazuje ta mapa. Ale i tak bardziej jest dowodem niewłaściwie postawionego pytania. Białoruś taka religijna czy Ukraina? Gdzie za komunizmu cerkiew przeorano całkiem? U nas 29% i nietrudno zauważyć zewnętrzne przejawy kultu w sferze publicznej, tam 20-22% i mimo ledwie kilku procent różnicy niewiele z tego widać. No świetny raport o niczym. pewnie opłacony niezłymi grantami.

  2. Zabawne jest to, że Rosja ze swoją oficjalną bogobojnością i sojuszem tronu z ołtarzem jest realnie bardziej religijna niż gejowska Szwecja, ale mniej niż black metalowa Norwegia 😛

  3. Co trzeci Polak to umiarkowany idiota? Jeśli dla kogoś bajki i mity są BARDZO ważne w XXI wieku, to coś jest nie do końca tak.

Leave a Reply