Problemem takich sondaży jest nieuwzględnianie różnych definicji tego, o co się w nich pyta. Można by zapytać: “czy twój sąsiad ma dużo pieniędzy” i nie sprecyzować, ile to jest dużo – no i potem pokazywać wyniki.
Religia czyli co? Kult, chodzenie do kościoła? Może dewocja, popieranie kleru bez względu na okoliczności? A może tylko osobiste przekonanie, które się nawet nie za bardzo uzewnętrznia? Jednocześnie: ktoś może być wierzącym i ta religia może być dla niego ważna, a może być czymś drugorzędnym, choć istniejącym. Takie wyniki po prostu niczego nie mówią. W krajach katolickich podejście do religii jest z zasady inne, w protestanckich inne. To ewentualnie pokazuje ta mapa. Ale i tak bardziej jest dowodem niewłaściwie postawionego pytania. Białoruś taka religijna czy Ukraina? Gdzie za komunizmu cerkiew przeorano całkiem? U nas 29% i nietrudno zauważyć zewnętrzne przejawy kultu w sferze publicznej, tam 20-22% i mimo ledwie kilku procent różnicy niewiele z tego widać. No świetny raport o niczym. pewnie opłacony niezłymi grantami.
Lewy dolny róg: 2018 rok. Mamy 2022. Cztery lata to trochę czasu jednak jest.
Sraczka plakatowa fundacji Kurwice szybko podniesie ten poziom do 99%
Zabawne jest to, że Rosja ze swoją oficjalną bogobojnością i sojuszem tronu z ołtarzem jest realnie bardziej religijna niż gejowska Szwecja, ale mniej niż black metalowa Norwegia 😛
Co trzeci Polak to umiarkowany idiota? Jeśli dla kogoś bajki i mity są BARDZO ważne w XXI wieku, to coś jest nie do końca tak.
Niby nie tak dużo, ale wciąż w czołówce.
Fake, są dane z Białorusi /s
Estonia 6%? Niewiem czy nawet w Estonii religijne jest 6%
11 comments
[źródło](https://landgeist.com/2022/07/30/importance-of-religion-to-europeans/?fbclid=IwAR1WfYsqFYIywnv8hpj318dYFx72Rau9SxxhW078_yk8CmGFgrJKVsGzGek)
Polska to dalej ciemnogrod.
Ee mało jarek dewaj plan
Problemem takich sondaży jest nieuwzględnianie różnych definicji tego, o co się w nich pyta. Można by zapytać: “czy twój sąsiad ma dużo pieniędzy” i nie sprecyzować, ile to jest dużo – no i potem pokazywać wyniki.
Religia czyli co? Kult, chodzenie do kościoła? Może dewocja, popieranie kleru bez względu na okoliczności? A może tylko osobiste przekonanie, które się nawet nie za bardzo uzewnętrznia? Jednocześnie: ktoś może być wierzącym i ta religia może być dla niego ważna, a może być czymś drugorzędnym, choć istniejącym. Takie wyniki po prostu niczego nie mówią. W krajach katolickich podejście do religii jest z zasady inne, w protestanckich inne. To ewentualnie pokazuje ta mapa. Ale i tak bardziej jest dowodem niewłaściwie postawionego pytania. Białoruś taka religijna czy Ukraina? Gdzie za komunizmu cerkiew przeorano całkiem? U nas 29% i nietrudno zauważyć zewnętrzne przejawy kultu w sferze publicznej, tam 20-22% i mimo ledwie kilku procent różnicy niewiele z tego widać. No świetny raport o niczym. pewnie opłacony niezłymi grantami.
Lewy dolny róg: 2018 rok. Mamy 2022. Cztery lata to trochę czasu jednak jest.
Sraczka plakatowa fundacji Kurwice szybko podniesie ten poziom do 99%
Zabawne jest to, że Rosja ze swoją oficjalną bogobojnością i sojuszem tronu z ołtarzem jest realnie bardziej religijna niż gejowska Szwecja, ale mniej niż black metalowa Norwegia 😛
Co trzeci Polak to umiarkowany idiota? Jeśli dla kogoś bajki i mity są BARDZO ważne w XXI wieku, to coś jest nie do końca tak.
Niby nie tak dużo, ale wciąż w czołówce.
Fake, są dane z Białorusi /s
Estonia 6%? Niewiem czy nawet w Estonii religijne jest 6%