Rozmawiamy z Zenobią Żaczek, aktywistką lokatorską, która tłumaczy nam jak działać, ale bez mieszania się w politykę

5 comments
  1. > Nie uczestniczę w polityce wyborczej ani czynnie ani biernie z zasady – dlatego, że nie uznaję idei, że ktoś może podejmować decyzje w moim imieniu.

    Oh my sweet summer child…

  2. > donald.pl: Ludzie, którzy wprowadzają się do pustostanu mogą nabrać do niego praw?

    > Zenobia: Oczywiście, przez sam fakt mieszkania w nim nabywają ochronę miru domowego i prawo ochrony posiadania. Ponadto, gdy zostanie przeciw nim wytoczony pozew o eksmisję, sąd może przyznać im prawo do lokalu socjalnego, choćby wcześniej go nie mieli. To prawo można zrealizować w tym samym lub innym lokalu. W ten sposób powstaje “coś z niczego”. 

    Nawet nic nie muszę dodawać ani być kreatywnym żeby się wyzlosliwiac – Zenobia podsumowała się sama…

  3. To ta typiara, co pisze na swoim FB, że Ukraińcy nie powinni walczyć o odzyskanie zajętych przez Rosję terytoriów i twierdzi, że MH17 zestrzelili Ukraińcy?

Leave a Reply