Czy wy też tak nie robicie? Myślałem, że to normalne zachowanie, to samo z zachowywaniem paragonów jeśli wchodzę np. do Żabki z innymi zakupami.

10 comments
  1. Wrzucam tutaj, bo na /r/BlackPeopleTwitter komentowanie jest dozwolone tylko dla potwierdzonych czarnych. Tweet przetłumaczony na polski bo mod kazał.

  2. Ja mam coś takiego, że odchodząc od kasy samoobsługowej staram się nie iść za szybko, żeby jakby ochroniarz miał problem to mógł normlanie podejść, a nie pomyślał, że spie****am

  3. Nie, nie jest normalnie. Często grzebie w torbie będąc w sklepach i nie boje się, że mnie oskarżą o coś i zastrzelą.

  4. Normalnie grzebię w torebce, kiedy potrzebuję. Nigdy mi nie przyszło do głowy że ktoś mógłby to potraktować z podejrzliwością – ot normalna czynność.

  5. W moim przypadku to przechodzenie na drugą stronę ulicy, jeśli idę wieczorem chodnikiem i przede mną jest kobieta, tak by nie wystraszyć jej mijając, czy też żeby nie słyszała zbliżających się złowrogo kroków. Choć, w sumie, rozszerzyłbym to po prostu do potencjalnie *vulnerable* osób, bo podobnie zrobię np. ze starszym panem. Albo jakąkolwiek osobą w przypadku której wyczuję, że szybko kroczące prawie 190cm faceta na opustoszałej ciemnej ulicy niekoniecznie jej ten wieczór umili.

Leave a Reply