
Czy wy też tak nie robicie? Myślałem, że to normalne zachowanie, to samo z zachowywaniem paragonów jeśli wchodzę np. do Żabki z innymi zakupami.

Czy wy też tak nie robicie? Myślałem, że to normalne zachowanie, to samo z zachowywaniem paragonów jeśli wchodzę np. do Żabki z innymi zakupami.
10 comments
Wrzucam tutaj, bo na /r/BlackPeopleTwitter komentowanie jest dozwolone tylko dla potwierdzonych czarnych. Tweet przetłumaczony na polski bo mod kazał.
Nie, nie uznałbym tego za normalne zachowanie.
Tak. W oczach osoby trzeciej coś takiego po prostu wygląda podejrzanie.
ale w polsce to nie ma sensu
jaki w ogóle jest sens tego posta?
Ja mam coś takiego, że odchodząc od kasy samoobsługowej staram się nie iść za szybko, żeby jakby ochroniarz miał problem to mógł normlanie podejść, a nie pomyślał, że spie****am
Nie, nie jest normalnie. Często grzebie w torbie będąc w sklepach i nie boje się, że mnie oskarżą o coś i zastrzelą.
Normalnie grzebię w torebce, kiedy potrzebuję. Nigdy mi nie przyszło do głowy że ktoś mógłby to potraktować z podejrzliwością – ot normalna czynność.
To nie jest specjalnie transferowalne na polskie warunki.
Odkad obejrzalem Symetrie, trzymam wszystkie paragony i bilety az nie wroce do domu 🙂
W moim przypadku to przechodzenie na drugą stronę ulicy, jeśli idę wieczorem chodnikiem i przede mną jest kobieta, tak by nie wystraszyć jej mijając, czy też żeby nie słyszała zbliżających się złowrogo kroków. Choć, w sumie, rozszerzyłbym to po prostu do potencjalnie *vulnerable* osób, bo podobnie zrobię np. ze starszym panem. Albo jakąkolwiek osobą w przypadku której wyczuję, że szybko kroczące prawie 190cm faceta na opustoszałej ciemnej ulicy niekoniecznie jej ten wieczór umili.