Amnesty International tłumaczy się z raportu o Ukrainie

3 comments
  1. I tu pragmatyzm zderza się z idealizmem. Mają absolutną, stuprocentową rację, że to co Ukraina robi jest niewłaściwe.

    Tylko każda jedna tak nagłośniona rzecz zostanie wykorzystana po milionkroć do uzasadnienia zbrodni dokonywanych przez wojsko rosyjskie.

    Taka była, jest i będzie natura propagandy. Tak było z uchodźcami, tak jest w przypadku osób nieheteronormatywnych – historia jest pisana przez osoby najgłośniejsze.

    Więc drogie AI, teraz nie czas na prawdę. Teraz jest czas żeby wygrać wojnę, ze złem.

  2. AI jest dla mnie skompromitowane swoim kolonialnym podejściem oraz ludźmi, którzy ewidentnie stoją po stronie zła (polecam poczytać Neila Hauera, który wspomina jak w Kramatorsku w hotelu spotkał Donatellę Rovera z AI, która od samego początku była nastawiona anty-ukraińsko, albo wypowiedzi członka zarządu AI Finlandia Syksy Rasanen, która wprost cytuje materiały pro-ruskiej gadzinówki Grayzone).

    AI to śmiecie i szumowiny. Żałuję, że kiedyś ich wspierałem.

  3. Raport AI dot. Ukrainy (ich działań) powinien być opublikowany po zakończeniu wojny. Zarzuty jakie mam to brak podania konkretów i czas publikacji raportu.
    Aktualnie jest jak woda na młyn dla ruskiej propagandy.
    Nie mniej po przeczytaniu (w idealnym świecie) można zgodzić się z argumentami, że wojskowi nie powinni wchodzić do placówek cywilnych chyba, że ewakuowanych ALE to jest wojna – aby zatrzymać kogoś kto ma w dupie konwencje i wszelkimi środkami chce zagrabić nie swoje ziemie Ukraina ma pełne prawo by bronić się tak by się obronić i wygrać.

Leave a Reply