Nie powinno, chyba że miała być do tego dołączona wersja po polsku oddzielnie. Ostatnio jak kupowałem test antygenowy na covid to takie dostałem taką luzem. Może aptekarz zapomniał?
Rzeczywiście dziwne. Normalnie jest tak, że leki importowane z innych krajów mają polskie opakowania (z chujowym designem, ale chodzi o to, żeby było taniej, więc nikt się nie stara), dołączona jest polska ulotka i tylko to, co jest w środku jest w innym języku (blister, saszetka, cokolwiek). Chyba tylko w przypadku *Plaquenilu* jest tak, że opakowanie jest oryginalne francuskie (albo greckie, bo takie też mamy), ale ulotki w języku polskim dostarcza hurtownia.
Jesteś pewien/pewna, że to opakowanie było kupione w aptece w Polsce?
PS. Ewentualnie mogło być tak, że hurtownia popełniła błąd. A to się akurat często zdarza.
NSFW 💀
No kto Ci kazał kupować, było poprosić o takie z polskim opakowaniem
Widziałem na reddicie już lody Twix przeznaczone na rosyjski rynek sprzedawane w Europie. Coraz więcej będzie się pojawiać ruskich produktów w naszych sklepach
Brzmi to jak lek bułgarski, bo import równoległy jest z EOG (UE i EFTA) i to importer dał ciała, bo musiał przepakować i dać polską ulotkę ale tego nie zrobił. No to do WIF trzeba zgłosić.
To nie rosyjski na pewno (ani nie białoruski), a nadużycie (w moim mniemaniu) znaku twardego skłania mnie do tego, że to bułgarski. Lek jest na arytmię, reguluje zaburzenia rytmu serca. Pozdrawiam i mam nadzieję że ulotka po polsku się znajdzie
Od kilku miesięcy są braki Rytmonormu. Prawdopodobnie mogła dostać taki, albo żaden.
Dziwaczne. Nie dość, że brak ulotki po polsku, to jeszcze bardzo nietypowe opakowanie 30 tabletek. Nasza magiczna baza mówi, że to są opakowania z importu docelowego. Co to znaczy – import docelowy to w dużym skrócie sprowadzanie z zagranicy leku niedopuszczonego lub niedostępnego u nas w kraju, za zgodą ministerstwa i tak dalej. Także to już w ogóle dziwna sprawa.
EDIT: Mam takie opakowania u siebie też, normalnie są do zamówienia z polskich hurtowni. Sprawdziłem w środku, tak samo ulotki po polsku nie ma.
9 comments
Nie powinno, chyba że miała być do tego dołączona wersja po polsku oddzielnie. Ostatnio jak kupowałem test antygenowy na covid to takie dostałem taką luzem. Może aptekarz zapomniał?
Rzeczywiście dziwne. Normalnie jest tak, że leki importowane z innych krajów mają polskie opakowania (z chujowym designem, ale chodzi o to, żeby było taniej, więc nikt się nie stara), dołączona jest polska ulotka i tylko to, co jest w środku jest w innym języku (blister, saszetka, cokolwiek). Chyba tylko w przypadku *Plaquenilu* jest tak, że opakowanie jest oryginalne francuskie (albo greckie, bo takie też mamy), ale ulotki w języku polskim dostarcza hurtownia.
Jesteś pewien/pewna, że to opakowanie było kupione w aptece w Polsce?
PS. Ewentualnie mogło być tak, że hurtownia popełniła błąd. A to się akurat często zdarza.
NSFW 💀
No kto Ci kazał kupować, było poprosić o takie z polskim opakowaniem
Widziałem na reddicie już lody Twix przeznaczone na rosyjski rynek sprzedawane w Europie. Coraz więcej będzie się pojawiać ruskich produktów w naszych sklepach
Brzmi to jak lek bułgarski, bo import równoległy jest z EOG (UE i EFTA) i to importer dał ciała, bo musiał przepakować i dać polską ulotkę ale tego nie zrobił. No to do WIF trzeba zgłosić.
To nie rosyjski na pewno (ani nie białoruski), a nadużycie (w moim mniemaniu) znaku twardego skłania mnie do tego, że to bułgarski. Lek jest na arytmię, reguluje zaburzenia rytmu serca. Pozdrawiam i mam nadzieję że ulotka po polsku się znajdzie
Od kilku miesięcy są braki Rytmonormu. Prawdopodobnie mogła dostać taki, albo żaden.
Dziwaczne. Nie dość, że brak ulotki po polsku, to jeszcze bardzo nietypowe opakowanie 30 tabletek. Nasza magiczna baza mówi, że to są opakowania z importu docelowego. Co to znaczy – import docelowy to w dużym skrócie sprowadzanie z zagranicy leku niedopuszczonego lub niedostępnego u nas w kraju, za zgodą ministerstwa i tak dalej. Także to już w ogóle dziwna sprawa.
EDIT: Mam takie opakowania u siebie też, normalnie są do zamówienia z polskich hurtowni. Sprawdziłem w środku, tak samo ulotki po polsku nie ma.