Prawdopodobnie skutecznie zabito większość życia w Odrze, dawno nie było katastrofy ekologicznej.

8 comments
  1. Lekki offtopic, ale wkurza mnie oczekiwanie żeby premier / ministrowie zajmowali się rzeczami, którymi powinni się zajmować dedykowani do tego ludzie. Przykładowo, związkowi z kopalń zawsze pytają się “co na ich propozycje premier?!”, kiedy z nimi powinien w najlepszym razie rozmawiać jakiś dyrektor departamentu w Ministerstwie Gospodarki.

    Tutaj to samo – ktoś zatruł rzekę? To jest sprawa dla Głównego / Wojewódzkiego Inspektoratu Środowiska oraz lokalnej prokuratury, nie dla MSWiA czy osobiście samego ministra MSWiA. W dobrze funckjonującym państwie (**smutny żart, wiem**) ministerstwo powinno wkraczać w takie sprawy dopiero jak dedykowane instytucje sobie nie radzą.

  2. Nasi żondzoncy mają większe problemy na głowie. Na przykład ratowanie kościołów przed atakami na nie i wspomaganie ich (oczywiście finansowo).

Leave a Reply